2008-02-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| górska wycieczka biegowa (czytano: 190 razy)

zaplanowałem na dzi¶ wycieczkę biegow± po górach. start z Por±bki(300m n.p.m.) i po drodze Góra Żar (761m n.p.m.), Kiczera (831m n.p.m.), Kocierz (879m n.p.m.) i powrót do Por±bki przez Wielk± Puszczę. już pod Żarem zrobiło się biało (na dole ani ¶ladu ¶niegu), a im wyżej się wspinałem tym ¶niegu było więcej. piękna bajkowa sceneria, wszystko o¶nieżone i ja brodz±cy w nienaruszonym do tej pory ¶niegu. wokół dziewiczy teren, tylko gdzieniegdzie zm±cony tropami zwierz±t, a teraz dodatkowo ja "niszcz±cy" ten idealny stan swoimi stopami na czerwonym szlaku. nagle niewiadomo sk±d pojawiła się mgła, która gęstniała z każdym krokiem. to było pomiędzy Kiczer±, a Kocierzem...... zgubiłem szlak. biegłem jak±¶ drog± w dół, cały czas wydawało mi się że w dobrym kierunku zmierzam. najwyżej trasa będzie ciut krótsza pomy¶lałem. wreszcie wybiegłem z lasu i dobiegłem do drogi asfaltowej. gdzie ja jestem?...... za chwilę się dowiedziałem......w Łękawicy k/Żywca, masakra, zbiegłem w przeciwnym kierunku niż miałem. jestem teraz dalej od celu niż do tej pory zrobiłem kilometrów. popbiegłem wzdłuż drogi, próbuj±c zatrzymać okazję. tak dobiegłem do ..... Czernichowa. na moje szczę¶cie czekał autobus do Bielska. podjechałem 7km i zakończyłem swoj± górsk± wycieczkę biegow± w Por±bce. gdyby nie autobus musiałbym zrobić te dodatkowe kilometry, wyszłoby ponad 30km i.... spóĽniłbym się do pracy.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |