2008-02-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| wiatr (czytano: 146 razy)

ale wczoraj u mnie wiało. jeszcze w takich warunkach nie biegałem. wiatr chciał mnie zdmuchn±ć do wody - biegałem wałem przeciwpowodziowym. dobrze że robiłem spokojne wybieganie to jako¶ dałem radę, a na podbiegi uciekłem do lasu. na całe szczę¶cie dzisiaj rano wiatr był zdecydowanie słabszy to udało mi się bez problemu zrobić drugi zakres. dobrze że mam wsparcie w kolegach, łatwiej jest przetrzymać kryzysowe momenty i móc dalej kontynuować przygotowania. znowu jestem pełen optymizmu i chęci do walki o życiówkę.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |