2008-01-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| jestem zmęczony (czytano: 143 razy)

tak sobie w dupę dałem, że nic mi się niechce. wczoraj po południu WB2, wieczorem siatkówka, dzisiaj rano 21km wybiegania. może trochę przegi±łem, a może mój organizm musi się do takich obci±żeń przyzwyczaić. tylko ta siatkówka trochę do całego zestawu nie pasuje. no i co mam zrobić? bo to taki trochę obowi±zek. granie - baaardzo rekreacyjne - ale jednak, raz w tygodniu z koleżankami i kolegami ze szkoły. jako pan od wf-u, ich "trener" jestem co tydzień, daję przykład, mobilizuję żeby się trochę poruszali, a i jestem kapitanem drużyny na gminnny turniej siatkówki, tylko ......... ja czasem k.....a nie mam siły. mam po treningu tak do¶ć, że chcę posiedzieć w domu, zwłaszcza że wiem że na drugi dzień znowu trening. pomarudziłem sobie dzisiaj trochę,..... jutro będzie lepiej.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |