2007-12-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| drugi dzień świąt (czytano: 107 razy)

drugi dzień Swiąt. zaplanowałem wybieganie. plany związane ze "świętowaniem" wymusiły na mnie trening z samego rana, później nie będzie czasu. wiedziałem, że trening jest mi potrzebny choćby z powodu świątecznego obżarstwa. wstałem z ciepłego łóżka o 6.15. było ciemno, mgła i .... - 10st.C "w sam raz na świąteczne wybieganie". ubrałem się szybko i już przed siódmą tupałem po zmrożonym śniegu we mgle i powoli ustępującym mroku. dobrze,że nie było wiatru. sam mróz aż tak bardzo nie smagał twarzy. 15km spokojnego tupania i chwilę po ósmej byłem w domu. pięknie rozpoczął mi się drugi dzień świąt.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |