2007-11-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| (czytano: 113 razy)

w ten weekend rozpoczynam rozdział pt. giszowieckie bieganie...
giszowiec to dzielnica katowic w ktorej mieszkaja moji rodzice... a ze ich odwiedzzam to przypomne sobie stare trasy...
z tego co sie orientuje nie jestem jedyna osoba na mp.pl ktora mieszka na giszu... pozdrawiam...
dzis biegałem 13km... z benem... chodziaż... gawedziaż... pierdoła... super gosc...
duzo lodu...błota... ale dzieki opowiescia z krypty bena czas szybko zlecial...
zostaje u rodzicow do niedzieli wiec... jutro powtorka... ale tym razem odwiedze... muchowiec moze tam bedzie lepiej...
HASŁO ŻYCIOWE BENA- MOŻESZ I¦Ć SZYBCIEJ, NIŻ INNY CHCIAŁ BY BIEC...
w jego wykonaniu jest to mozliwe... wkoncu ma minimu na IO...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |