Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [39]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
a.czykinowski
Pamiętnik internetowy
Biegiem przez życie:-)

Adam Czykinowski
Urodzony: 1976-12-15
Miejsce zamieszkania: Wrocław/Nysa/Otmuchów/Maciejowice
77 / 104


2013-04-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
XXV- Złotnickie Biegi Przełajowe Wrocław(zapiski biegacza) (czytano: 1076 razy)

 

Park Złotnicki. Urzekająco piękny, zwłaszcza w kwietniu, gdy przyroda budzi się do życia,
kameralny, ale biegaczom potrafiący dać w kość.
Takie też były biegi. Niby płasko, niby dystans niewielki, a niejednemu na mecie brakowało tchu.
Jak zawsze wspaniała organizacja biegu i miejsce.
Początek był pod znakiem zapytania czy wystartuję, jadąc autem na ten bieg część ulic była zamknięta przez policję z racji wizyty jakiegoś vipa a na przejeździe kolejowym na Żernikach czekam aż przejadą 2 pociągi więc minuty uciekały. Bieg planowo na 12 a ja jeszcze na przejeździe stoję. Kiedy podjechałem do biura zawodów dowiedziałem się, że bieg przesunięty o pół godziny z racji zamkniętych ulic. Ufff ucieszyłem się bardzo że wystartuję jeszcze. Następnym razem już będę tak planował bieg by jednak być wcześniej na takich zawodach.
Pogoda w sam raz, na początku trochę kropiło i wietrzenie ale atmosfera się podgrzewała przed startem :-)
Będąc po 1 km już czułem hot:-)

Super gdy widzi się wielu znajomych przyjaciół biegaczy i sympatyków kibiców biegania.
Bieg ukończyło 156 osób
Z naszego klubu:
Biegiem po Zdrowie Team ASA startowało i ukończyło bieg z dobrymi pozycjami 5 osób
A są to w kolejności na mecie:
1.Marek Wiącek :45 a kategorii wiekowej (M-50) 4 z czasem 26:02,6
2.Adam Czykinowski : 49 a w kategorii wiekowej (M-30) 13 z czasem 26:43,4
3.Fryderyk Pociejowski :57 a kategorii wiekowej (M-30) 16 z czasem 27:39,4
4.Joanna Marszał :76 a kategorii wiekowej (K-20) 2 z czasem 29:16,5
5.Mariusz Zając :107 a w kategorii wiekowej (M-30) 31 z czasem 31:25,3
Wszystkim gratulujemy i powodzenia w następnych startach!
Również gratulację za ukończenie dzisiejszego maratonu w Warszawie z naszego teamu.

Po biegu każdy dostał pamiątkową statuetkę.
Później udaliśmy się na grochówkę, chleb ze smalczykiem i ogłoszenie wyników
Udany weekend biegowy w końcu w rytmach wiosny!
Na zdjęciu brakuje nam Krzysztofa bo po biegu poszedł truchtać!:-)


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
slawek0407
19:45
maciekc72
19:13
StaryCop
19:09
lisu
18:55
malkon99
18:39
Wojciech
18:39
Komancz
18:27
maraton56
18:26
eldorox
18:15
entony52
18:01
42.195
17:19
gora1509
17:05
waldekstepien@wp.pl
17:01
kos 88
16:52
biegacz54
16:28
alex
15:34
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |