2012-10-04
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wrzesień, czyli kleszcze i interwały (czytano: 687 razy)

Biegam po Kampinoskim Parku Narodowym, mieszkam w jego okolicach. Kampinos jest cudownym miejscem, ale bieganie tam wiąże się w pewnymi uciążliwościami. W tamtym roku we wrześniu zaczęły po mnie chodzić kleszcze. W tym roku podobnie, początek września, moja stała trasa. Wbiegam w leśną uliczkę, o proszę - coś po mnie zaczyna chodzić, zrzucam z siebie kleszcza, za minutę znowu kolejny krwiopijca, za chwile dwa na raz. Grrrrr...
Po powrocie do domu dokładne oględziny całego ciała i prysznic. Skubańce są niezwykle twarde, rekordzistę namierzyłem po dwóch dniach w ... saszetce biegowej. Mój kolega wymyślił, że im gorsze cholerstwo, tym trudniej to namierzyć i zatłuc :).
Po prawie półtora roku biegania zacząłem biegać interwały. Znalazłem ciekawy plan na konkurencyjnym portalu przygotowujący do Biegnij Warszawo i zacząłem biegać według tego planu, 7 tygodni, 3 razy w tygodniu. W tym te interwały. Moje tempa z wiosny tego roku to 4:24/km na 5K oraz 4:43/km na 10K i w takich tempach starałem się je biegać. Prawdę mówiąc biegało mi się je baaardzo ciężko :) i nigdy nie udało mi się przebiec zakładanej liczby odcinków. Zawsze jeden lub dwa mniej :) Po prostu odpuszczałem przebiegając przykładowo 3 x 1000m (4:24/km), zamiast czterech "tysiączków".
Ale paradoksalnie polubiłem je tak jak lubi trudne zadanie z matematyki, męczysz się, nie chce ci się za nie zabrać, ale jak już je zrobisz, to jest ok :) Te interwały to tak naprawdę jedyny trudny dla mnie trening w tygodniu, ale po Biegnij Warszawo dam sobie z nimi spokój. Aż do następnego razu.
Planowane tempa w Biegnij Warszawo 2012:
1 KM - 4:52/km
2 KM - 4:49/km
3 KM - 4:49/km
4 KM - 4:46/km
5 KM - 4:43/km
6 KM - 4:43/km
7 KM - 4:43/km
8 KM - 4:43/km
9 KM - 4:40/km
10 KM poniżej 4:18/km
I jak się uda powyższe zrealizować to będzie nowa życióweczka na 10K :). Niepokoi mnie szczególnie ten ostatni kilometr, ha!
Podsumowanie września:
Przebiegnięte 85.78 km podczas 12 treningów. Najdłuższe wybieganie 14.51 km.
Dodatkowo rower 41.41 km.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Pawel1973 (2012-10-04,19:46): Kampinos to niewątpliwie jeden z najlepszych terenów biegowych dla mieszkańców Warszawy i okolic. Poza sezonem spacerowym dalsze wybiegania gwarantują brak towarzystwa ludzkiego ale za to sporo atrakcji przyrodniczych( jak kleszcze;-)) i historycznych. krunner (2012-10-04,21:42): Tak, to prawda. Ale trudne biegowo :). Niestety, biegnąc, trudno jest szukać atrakcji historycznych. Ale pewnego dnia zwiedzę wszystko dokładnie .. na rowerze :)
|