Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1706 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
skuzik
12:20
aga74
12:17
jantor
12:05
Brytan65
11:56
gpnowak
11:29
mgrzesiu
11:27
SzyMen
11:16
Tatanka Yotanka
11:10
jaro109
10:48
kryz
10:42
14dudus
10:41
Piotr Fitek
10:33
OSiR Władysławowo
10:27
cinekmal
10:25
mariuszkurlej1968@gmail.c
10:18
piotrhierowski
10:12
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |