Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [25]  PRZYJAC. [74]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Basieczka
Pamiętnik internetowy
Zapiski zwariwanej Ba¶ki

Basia Oczkowska
Urodzony: -----02-25
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
346 / 359


2011-09-23

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Tlenu, dajcie mi tlenu! (czytano: 704 razy)



Musiałam być u rodziców bardzo wcze¶nie rano. Wzięłam psiaka i w ciepełku poranka ruszyłam. Brak kondycji powodował dziwne uczucie niemocy już po ok 2 km, ale to nic - pomy¶lałam, jak zawsze się rozkręcę. Li¶cie w ilo¶ciach do¶ć dużych podkładaj±ce się pod moje stopy przypomniały mi o jesieni,która wkracza siedmiomilowymi odciskami do mojego lajw. Nie przepadam za jesieni±, brrrr.
Na tej trasie jest dziwny odcinek -na chodniku asfalt totalnie powyginany przez korzenie pięknych starych drzew, które kto¶ bez głowy przykrył kiedy¶ cholern± mazi±. Jak te akacje, brzozy, lipy musz± być mocne, jak walcz± o swoje, o swój teren, o powietrze, o życie. Te górki, pagórki powoduj± moje wyrzuty sumienia, że deptam ich ziemię, może nawet sprawiam im ból....kurcze nie wiem. Tak leżę, a kto¶ depcze moj± w±trobę, płuca i przełyk. Zaraz się uduszę... Tlenu, dajcie mi tlenu!

Dobiegłam do celu, zadowolona jak zawsze z kolejnych kilometrów w nogach.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


DamianSz (2011-09-26,20:12): Nie biegasz już ze swoim pieskiem ?
Marfackib (2011-09-27,12:42): Pozdrowionka Basiu :-)))))
Basieczka (2011-09-28,13:31): Biegam Damku z pieskiem - przecież napisałam "wzięłam psiaka" hahaha. Pozdrawiam
DamianSz (2011-10-05,09:59): Sorrki jako¶ przeoczyłem tego psiaka -) A, co z dzielnym R ?







 Ostatnio zalogowani
zeton
18:40
anielskooki
18:34
czewis3
18:33
waldekstepien@wp.pl
18:31
Admin
18:24
gora1509
18:14
BOP55
18:13
damiano88
18:04
WOLF
17:57
proch
17:50
Moniasz
17:49
eldorox
17:28
Raffaello conti
17:25
uro69
17:23
rezerwa
17:15
Januszz
16:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |