2009-12-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Mikołaje w Pile (czytano: 118 razy)

II Bieg Mikołajkowy w Pile organizowany przez Jarka Jaroszewskiego okazał się udan± imprez±.
Na starcie stanęło blisko 400 biegaczy. Dzieci, bardziej lub mniej zaawansowani biegacze, było także paru „wózkarzy” czyli rodziców z dziećmi w wózkach.
- Oni jeszcze nie wiedz±, że biegn±! – żartował ze sceny prowadz±cy imprezę ...
Swoj± reprezentację pokazali pasjonaci nordic walking. Byli też biegn±cy Mikołaje.
Nie liczył czas pokonania dystansu, ani to, kto pierwszy przekroczył linię mety – ważne było, by zdecydować się na bieg, spędzić czas na ¶wieżym powietrzu, zdrowo i w ruchu. Zanim organizator wystartował biegaczy, na rozgrzewkę zaprosiła chętnych urocza dziewczyna ze studia fitness. Podskoki, wymachy wszelkiego rodzaju i przysiady przy muzyce okazały się fajn± zabaw±, ale i one wymagały niemałej kondycji.
Sam bieg może nie był wielkim wyzwaniem, ale miło było razem pobiegać.
Na wszystkich po biegu czekała gor±ca herbata, a na dzieci dodatkowo słodko¶ci. Odbyło się też losowanie upominków dla dzieci i dorosłych. Na wycieczkę zagraniczn± pojadę może w przyszłym roku. Najważniejsze dla mnie było jednak to, że udało mi się namówić na wspólny bieg moj± szwagierkę. Byłem miło zaskoczony szybkim tempem jaki narzuciła. Jednak jej bieganie na bieżni zaowocowało. U¶miałem się mocno gdy powiedziała, że nie ma pojęcia jak można tak biec przez kilka godzin...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-12-08,22:03): W takim razie życzę powodzenia w losowaniu...w przyszłym roku:))) Tom (2009-12-10,07:35): Marysieńko... :) :) :) Tom (2009-12-10,07:36): Iza... Było dokładnie tak jak napisała¶. ;) Tom (2009-12-10,07:38): Wiesiu... W Torunie mnie nie było ale będę w Mogilnie. :)
|