2007-04-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Rowerek (czytano: 92 razy)

Dzi¶ yłem z koleg± umiówiony na komputerek- miałem przyj¶ć przed 15. Dzwonię o 14:30, żeby zapytać czy mam co¶ przynie¶ć i... nikogo nie ma :/ Dzwoniłem co chwilę do 15, potem wyjechałem do niego rowerkiem, maj±c nadzieję, że siedzi w ogródku, ale też nic... Pojechałem sobie więc na wycieczkę rowerow± w stylu "jadymy w tamtym kierunku" (polega ona na tym, że obieram sobie kierunek i jadę w t± stronę, aż się skończy możliwo¶ć jechania). Możliwo¶ć się nie skończyła... więc zacz±łem wracać. Teraz odpoczywam sobie po rajdziku, bo do krótkich nie należy. Fotki dzi¶ NIE będzie
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |