Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kredo
Pamiętnik internetowy


Bogdan Narowski
Urodzony: 1970----
Miejsce zamieszkania: Oława
6 / 7


2010-09-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
MARATON WROCŁAW (czytano: 1307 razy)



NO i już po pierwszym maratonie. Wyj±tkowe do¶wiadczenie. Wyj±tkowo pozytywne. Wyj±tkowo krańcowe wysiłkowo.
Przeczytałem dzi¶ o wrocławskim maratonie na forum że "Idealna sprawno¶c Organizacyjna" , mało powiedziane - PO PROSTU BYŁO ZAJ...I¦CIE.
Nie wiem tylko co się dzieje z człowiekiempo po 30 kilometrze.
Słyszałem że dopiero wtedy zaczyna sie maraton Miałem 3:13 na 30tym km a 4:59 na mecie:)
Ale to mój pierwszy raz:) Wrażenia po czym¶ takim pozostaj± chyba do końca zycia. POgoda jak na zamówienie, super trasa, najładniejszy odcinek miedzy Grunwaldzim mostem a Rynkiem jak rozpraszała sie mgła i wyszło słońce, a potem Sudecka wprost do hallera. Dalej zaczęły sie góry (trzy wiadukty) a biegacze zaczęli ...maszerować:) BYło to dla mnie zaskoczeniem bo my¶łaem że biegnie sie nonstop, ale oragniozmy ¶ apodobne i trzeba czasem pobiec czasem pój¶ć, ale tyle ułatwień dla biegaczy....bananki, powerady, woda, maty do leżenia. A osobne peany na rezc publiczno¶ci (raczej tej nie w samochodach )...doping jak na mistrzostwach ¶wiata ....niosło że aż hej...ostatnie 12 kilosów zapamietam jak prawdziwa walkę. My¶lę że warto było trenowac czetry mieis±ceaby raz wystartowac w czym¶ takim .nawet pogoda dopisała, choć po jedenastej zaczęło grzać aż nawet asfalt sie roztopił. A naj¶mieszniejsze było jak spóĽniłem się na start i goniłem busa z napisem...... KONIEC WY¦CIGU:)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
lisu
14:39
galik
14:25
tomako68
14:20
BOP55
14:18
Etiopczyk
14:14
irek998
14:13
piotrhierowski
14:07
schlanda
14:05
pagand
14:04
JACEK W.
14:04
Grzegorz Kita
14:03
ozzy
13:58
Pawel63
13:55
platat
13:51
Piotr Fitek
13:39
kolor70
13:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |