2019-08-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg Powstania Warszawskiego (czytano: 582 razy)

Kolejny Bieg Powstania Warszawskiego w 75 rocznicę tego wydarzenia jak rokrocznie dodał mi mobilizacji i refleksji. Traktowany prze zemnie jako wydarzenie rocznicowe przyniósł jednak „energetycznego kopa”. Warto wiec w ten sposób spędzać czas dla uczczenia ważnych wydarzeń. Przyniósł jednak zadumę nad upływaj±cym czasem, że coraz mniej jest osób – naocznych uczestników tych wydarzeń. Dopóki jednak te osoby i wydarzenia będ± żyły w naszych sercach i pamięci pozostan± dla nas zawsze bliskie. Nawet osobiste wspomnienia z opowie¶ci rodziców o tych wydarzeniach s± dalej żywe. Chociaż Tata nie był uczestnikiem walk to jednak wspominał jak był wywieziony do Niemiec na roboty i przebywaj±c w gospodarstwie rolnym w pobliżu zlokalizowany był obóz uczestników Powstania. Maj±c możliwo¶ci zdobycia żywno¶ci opowiadał jak gotował dla powstańców posiłki i zdobyt± żywno¶ć przenosił dla członków powstania ratuj±c niejednego od wygłodzenia i być może ¶mierci. Trwało to do czasu wyzwolenia tych terenów przez amerykanów. Nawet takie epizody s± czę¶ci± naszej historii i pamięci. Dlatego od niejednego uczestnika biegu rokrocznie słyszę deklaracje, że „na tym biegu trzeba być, nawet mimo kontuzji”. Biegacze ciesz± się, ze jest tak wielkie zainteresowanie. Raduj± jak rozpoznaje się twarze uczestników kolejnych edycji biegów. Wiadomo, że życie toczy się z coraz większ± prędko¶ci± na przód ale czasami warto się zatrzymać i ożywić wspomnienia.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |