Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1835 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
zmierzymyczas.pl
11:56
młodyorzech
11:53
Sypi
11:52
piotr@skrzynkowski.com
11:50
RobertLiderTeam
11:50
jack
11:49
biegacz54
11:48
bogdansz
11:45
ulek85
11:45
stanlej
11:44
robert85
11:44
jarek1909
11:41
Zedwa
11:39
zsuidakra
11:33
szalas
11:32
Jurek D
11:30
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |