2008-10-04
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Powrót (czytano: 139 razy)

Po kontuzji postanowiłem na pewien czas zawiesić blog, ale teraz dla zabicia nudy powracam...
Otóż od grudnia minęło sporo czasu wiele się wyda żyło i pozmieniało, kontuzja spowodowała pewn± przerwę w treningach tak gdzie¶ 3 tyg. odpoczynku od mocniejszych akcentów wła¶ciwie były same OWB1, okazało się, że roz¶cięgno stłukłem a potem przeziębiłem, co spowodowało zapalenie roz¶cięgna, stara metoda ma¶ć i odpoczynek sprawdziła się znakomicie, troszkę mnie to podłamało w sumie zastanawiałem się na kończeniem biegania może nie z powodu kontuzji, ale i zmęczenia psychicznego.
Życie w ci±głym rytuale praca -trening-praca powoduje wypalenie i samotno¶ć niema się czasu na nic, coprawda człowiek nie ma czasu o tym my¶leć, ale gdy następuje kontuzja i ma przerwę w treningach to go dopada i człowiek się załamuje, i to jest na dobr± sprawę największy test...
Po nowym roku, gdy już zaczynałem powolutku wychodzić z tego zapalenia... Na jednym z treningów biegn±ć przez las usłyszałem.. " Łukasz zaczekaj..." :) I co¶ się zmieniło ;)
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga |