2008-03-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Przed¶wi±teczne SBBP (czytano: 101 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: www.sbbp.pl

Dzi¶ po dłuższej przerwie zjawiłem się z Szar± na SBBP. A była to Wielka Sobota, czyli dzielenie się jajkiem i mazurkiem. Nie załapałem się, bo Szara strasznie się niecierpliwiła i ruszyli¶my kilka minut po 8.00 nie czekaj±c na resztę. Zrobili¶my rundkę po Lasku Bielańskim i wrócili¶my pod szlaban tuż po tym, jak peleton ruszył. Było z 15 osób, Marek przywiózł mazurka, a Renata z Darkiem chyba jajka. Trasa SBBP trochę w międzyczasie zbrzydła, zwłaszcza w okolicach kładki nad Wisłostrad± zacz±ły się już wykopki zwi±zane z budow± Mostu Północnego. Odwiedzili¶my o¶licę Franciszka. Na Młocinach zrobili¶my 2 rundy, w sumie jakie¶ 18 km w niezłym tempie, ja byłem cały czas zaprzężony do Szarej. Jak wracali¶my z Madachem, to przy UKSW punktualnie o 10.00 zaskoczyło nas widowisko. Na ko¶cielnej wieży otworzyły się drzwiczki i wyjechał zakonnik ¶piewj±cy operowym głosem pie¶ń. Po¶piewał ze dwie minuty i się schował w wieży. Nie byli¶my do końca pewni, czy to żywy facet czy figura napędzana mechanicznie. Ale efektowne to było...
A w domu porz±dki cały dzień, trzepanie dywanów, mycie okien, obieranie tony warzyw na sałatkę, pieczenie karkówki, pastowanie podłogi, pucowanie łazienki itd. A ja jak zwykle w przed¶wi±tecznym nastroju, czyli: I grusno, i skuczno, i niet komu mordy nabit...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |