2008-03-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Dzi¶ tylko żwirówka (czytano: 76 razy)

Jako że jutro jest bieg na 10 km w Lesie Kabackim, więc dzi¶ trening nie był zbyt intensywny ani górski. Ograniczyłem się do 10 kółek na żwirowej pętelce, tej na wschodnim stoku Góry Moczydłowskiej, plus dobieg i przybieg, plus siłownia w Parku Szymańskiego na pocz±tku i na końcu. Jakie¶ podpite małolactwo koło knajpy przy rogu Prymasa Tysi±clecia i Górczewskiej darło się, że psu nie wolno pić z kałuży. A co, ma z pragnienia pa¶ć w trakcie biegu? Szara pije z kałuż odk±d zacz±ła biegać i nigdy jej to specjalnie nie zaszkodziło. Więc odpowiedziałem małolactwu, że może jednak powinna czasem pochłeptać z kałuży i pobiegli¶my dalej. Czas 1:33, dystans ok. 13 km, deniwelacja około 150 m.
Jutro Kabaty, pojutrze długie wybieganie w Puszczy.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |