2008-01-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Mimo wiatru do przodu (czytano: 113 razy)

Niemozliwe stało się możliwe. Mimo tego upiornego wiatru kolejne 30 km zostało połknięte. Warunki na trasie dobre. Jedno mnie martwi, samotno¶ć długodystansowca jest czasami porażaj±ca. Dlaczego niektórzy mieszkańcy z mijanych miejscowo¶ci patrz± na ciebie jakby¶ się szaleju najadł. Z ich ust można wyczytać: chyba on zgłupiał na stare lata, gdzie on tak biegnie, poszedł by na piwo, itd,itp.
Kilometraż coraz większy. Swoj± drog± ciekawe jak przełoży on się wtym roku na wyniki. Jutro sobie pobiegamy z koleg± jakie¶ podbiegi, a co dalej to czas pokaże.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |