Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [53]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aspirka
Pamiętnik internetowy
Bieganie na zawołanie

Agata
Urodzony: 19xx-05-23
Miejsce zamieszkania: Modlnica / Kraków / Sosnowiec
39 / 105


2015-11-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Wierna Niepodległościowej Jedenastce (czytano: 540 razy)

 

„Jedenastce“ jestem wierna od samegego początku, od niej zaczęła się moja przygoda z bieganiem i mimo wielu propozycji niepodleglościowych biegów w okolicy, nie miałam wątpliwości, że i tym razem dzień 11 listopada będę świętować w Białym Kościele. Tu mam pewność, że wszystko będzie idealnie dopięte, orkiestra na starcie, liczni wolontariusze, masaże, po których moje nogi szybko odzyskują energię, pyszna regeneracyjna grochówka i niezawodna świetna atmosfera.
Czwarty raz wbiegam tu na metę i co rok poprawiam swój wynik, o kilka minut, o minutę, o parę sekund. Trasę znam, lubię, ale traktuję ją z respektem, bo wiem jaka jest wymagająca. Za każdym razem jak tu biegnę, jest inaczej, czasem słońce, czasem deszcz, a czasem dodatkowe przeszkody jak rozjeżdżone błoto. Dziś na nic nie mogłam narzekać, nawet pogoda jak dla mnie była w sam raz. Mam już swoje stałe szybkie i wolne odcinki i wiem na co mnie stać. Małą niespodziankę sprawiło mi moje endomondo, które zainstalowane miesiąc temu na nowym telefonie, milczało, mimo uruchomienia wszystkich możliwych opcji audio, a dziś jakby za sprawą cudu niepodległości, ożyło i podawało mi co kilometr wszelkie możliwe dane...

Magicznej bariery przebiegnięcia trasy do godziny, jeszcze nie pokonałam, ale dzisiejszy czas 1:00:11 dał mi 5 miejsce w mojej kategorii, puchar za 2 miejsce wśród biegających kobiet naszej Gminy i nadzieję, że za rok ta godzina może być w moim zasięgu. Po tegorocznych startach widzę, że 10/11 km to mój koronny dystans, na 4 starty w tym roku we wszystkich miałam jakieś „pudło“, cieszy mnie to bardzo i motywuje do kolejnych wyzwań. Cieszy mnie też, że w tych chwilach radości są ze mną najbliżsi by mi kibicować, co by to była za radość, gdyby nie można było się nią dzielić. Biegam najczęściej samotnie, ale tego co z tego mam, nie zatrzymuję tylko dla siebie.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


DamianSz (2015-11-12,09:20): Serdecznie gratuluję. Bardzo dobry czas,( taki symboliczny) ważniejsze jednak, że jesteś zadowolona z zawodów i samej siebie. ps. szkoda, że mnie znów tam nie było :-(
aspirka (2015-11-12,09:48): A widzisz, nie zwróciłam uwagi, na tą symboliczną "11" w czasie:-) Mam nadzieję, że za rok Ci się uda!







 Ostatnio zalogowani
PRE
11:13
schlanda
11:07
Świstak
10:55
Gryzli
10:55
Mikesz
10:36
zwojtys
10:33
BOP55
10:21
wypar@interia.pl
10:09
biegacz54
10:03
Leno
09:31
RunLaw
09:06
Tatanka Yotanka
08:42
42.195
08:28
platat
08:22
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:03
Admin
07:53
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |