2014-07-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Rozpoczęcie przygotowań do mojego X maratonu cz.11 (czytano: 552 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.facebook.com/Kamel24

Za dużo izotoniku, za dużo coli to siedzę po nocy i piszę (27.07.14r.). Na koniec pobytu na Mazurach zaplanowałem bieg dookoła jeziora. Niby taka trasa... troszkę po górkę, troszkę z górki, lasem póĽniej drog± asfaltow±. Kiedy¶ robiłem pomiar, to obiegnięcie jeziorka ma długo¶ć 15km. Pomy¶lałem czemu nie... może tak dwa okr±żenia? Pomysł był idiotyczny. Pomimo godz. 17ej na zew. było 32 stopnie. Dłuższa trasa wyniosła 17,5 więc drugie kółko 15km i razem wyszło ponad 33km. Czas 3:29:40 czyli 6:16min/km. zacz±łem z pulsem 152 bpm i po każdych 30 min. biegu podwyższałem o 3 bpm. Skończyłem bieg na 170 bpm. Po powrocie do pensjonatu my¶lałem że podczas rozci±gania zejdę. Kurde, tak się Ľle czułem że szok. Nic dziwnego, podczas biegu wypiłem 1,5l izotoniku a po prysznicu 1l coli. Na szczę¶cie herbatka z cytrynk± poprawiła nastrój w żoł±dku. Kurde, ale było ciężko, pozdrawiam, Piotr.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |