2014-05-25
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Półmaraton Tarnowo Podgórne (czytano: 581 razy)

Godzina startu do biegu półmaratońskiego w Tarnowie Podgórnym jest dosyć nietypowa w porównaniu z innymi biegami .
Start to punktualnie godzina 14-ta .
W tym konkretnym przypadku może to i lepiej .
Mam na myśli moja osobę .Dlaczego ?
Dlatego ponieważ z soboty na niedzielę spałem niespełna cztery godziny .
A wieczór sobotni spędziłem na tanecznej imprezie . Która skończyła się o godzinie 22-giej .
Czyli spać poszedłem około północy .
Lecz życie bywa nieprzewidywalne i już o 3.55 zostałem obudzony .
Okazało się że muszę jechać do szpitala z jednym z członków mojej rodziny .
Dopiero o 9-tej rano w niedzielę wróciliśmy do domu . Niestety za późno aby położyć się spać .
Rozsądek nakazywał aby odpuścić sobie bieg w Tarnowie .
Lecz powiedziałem nie .
Jadę . I o 12-tej byłem już w biurze zawodów .
Odebrałem numer startowy . Po drodze spotkałem kilka znajomych osób .
Generalnie na bieg pojechałem w pojedynkę . Wróciłem w towarzystwie znajomego biegacza .
Cóż coraz trudniej znaleźć towarzystwo do wyjazdów .
Pogoda dosyć sprzyjająca .
Ciepło i słonko . Osobiście wolę biegać gdy jest cieplej niż zimniej .
Start nastąpił zgodnie z planem . Trasa w Tarnowie Podgórnym liczy sobie trzy pętle .
Po drodze wiele zakrętów , lekkie podbiegi krótsze i dłuższe . Lecz uważam ją za dosyć miłą .
Pierwszą pętlę przebiegłem w czasie 33,5 minuty .
Biegłem jak na moje nocne przygody całkiem szybko . Starałem się biec w tempie komfortowym na poziomie 80 % możliwości .
Uważałem aby nie wejść w zakres „długu biegowego” ponieważ wówczas moje samopoczucie szybko uległo by pogorszeniu .
Mając jako takie rozeznanie organizmu czułem że nie przekraczam niebezpiecznej granicy .
Druga pętla zakończyła się w czasie 33 minut . Czyli lekko szybciej . I tutaj również pełen komfort biegu . Cały czas połykałem, kolejnych biegaczy .
Trzecia pętla powoli aczkolwiek nieubłaganie dawała mi do zrozumienia że jestem troszkę zmęczony . Pętla ta była o kilkaset metrów dłuższa ponieważ zawierała w sobie dobieg do stadionu oraz około 150 metrów biegu na bieżni do mety.
Łączny czas trzeciej pętli i dobiegu do mety to 34,5 minuty .
Ogólny czas biegu 1 godzina 40 minut i 05 sekund
Jak na niedospanie i inne wrażenia nocne to całkiem przyzwoity wynik .
Pozostało również odczucie że mogłem pobiec szybciej .
Ale dzięki temu że nie zdecydowałem się na to reszta dnia praktycznie była całkiem przyjemna .
Bez oznak szczególnego zmęczenia .
W tygodniu minionym za to temperatura podskoczyła do poziomu 31 stopni w cieniu .
Bieg w takich warunkach nie był łatwy ale dwukrotnie zaliczyłem po 12 km .
W dzisiejszą niedzielę kolejny treningowy półmaraton .
Niestety od 15 km słabłem dosyć szybko .
Dobrze że półmaraton w Murowanej Goślinie jest dopiero za tydzień .
Pytanie czy również spać krótko przed tym biegiem ?
Może jest w tym jakaś tajemnicza siła ?
PIERWSZY Z PRAWEJ TO JA DLA TYCH KTÓRZY MNIE NIE POZNALI .
ZAMIAST PATRZEĆ DO PRZODU UPAJAM SIE CZASEM NOWJ ŻYCIÓWKI :-)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu paulo (2014-05-26,08:57): na taką pogodę i niedospanie (znam to z półmaratonu poznańskiego:)) to super wynik! Gratuluję!
|