2014-01-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| BPS cd (czytano: 400 razy)

Drugi tydzień mojego BPS dobiega końca .
Wtorek :
1. OWB1 – 6 km
2. RT 8*30’’/60’’
3. trucht 2 km
¦roda :
1. OWB1 – 8 km
2. SB(podbiegi) 100m/100m
3. trucht 2 km
Czwartek :
1. OWB1 - 4 km
2. BC2 (5min/km) – 10 km
3. Trucht 2 km
Pi±tek : WOLNE
Sobota :
1. OWB1 - 8 km
2. RT 6*40’’/80’’
3. Trucht 2 km
Jutro w planie : OWB1 - 20 km do 21 km
Najtrudniejszy trening to czwartek .
Utrzymanie tempa na bieżni (na zewn±trz było bardzo ¶lisko) na poziomie 5 min/km na dystansie 10 km sprawiło mi bardzo duż± trudno¶ć .
Należy jednak pamiętać że w dniach poprzedzaj±cych ten trening czyli we wtorek i ¶rodę biegałem dosyć intensywne akcenty (RT oraz podbiegi)
Tempo podczas RT utrzymywałem na poziomie 3’45’’/km do 4’00’’/km przez czas około 30 sekund z powtórzeniami w liczbie 8 razy .
Jak dla mnie osoby która przez całe moje 6 lat biegania nie zaliczała tak szybkich i ciężkich akcentów realizacja takiego planu nie należy do łatwych .
Za trzy tygodnie w ¶rodę czeka mnie prawdziwe wyzwanie .
Według planu wypada :
1. OWB1 – 4 km
2. WT 4*2 km (tempo odcinków : 4’35’’/km ) czyli całe cztery razy po 2 kilometry w tempie o którym marzę podczas półmaratonu . Masakra !!!
3. Trucht 2 km
Kolejne tygodnie we ¶rodę podobne biegi w okolicach tempa 4’25’’/km do 4’45’’/km .
Dla wielu biegaczy takie tempo to nawet nie jest OWB1 .
Dla mnie to już prawie granica mych obecnych możliwo¶ci .
Gdybym zawsze miał biegać w ten sposób to zapewne przestałbym lubić bieganie .
O wiele sympatyczniej jest biegać tylko dla samej przyjemno¶ci biegania .
Lecz również bardzo przyjemnie jest przebiec półmaraton lub też maraton i nie „umierać” ze zmęczenia .
Lecz aby to osi±gn±ć trzeba niekiedy” umierać” po treningu lub w trakcie – takie życie .
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Robert (2014-01-19,10:37): dasz radę :P sylla (2014-01-19,17:50): Jeste¶ twardziel- dasz radę.... Namorek (2014-01-20,08:15): Dziękuję !!!
|