Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [4]  PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Namorek
Pamiętnik internetowy
Runner"s Diary

Roman Bernad
Urodzony: 1964-11-15
Miejsce zamieszkania: Poznań
194 / 252


2014-01-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
BPS3 (czytano: 376 razy)

 

Wczoraj pierwszy dzień wolny od treningu .
Przedwczoraj miał być bieg lajtowy . Lecz tylko w założeniach .
Ze względu na to iż był to trzeci z kolei dzień treningowy bieg w tempie startowym czyli w okolicach 4’50’ /km do 4’59’’/ km sprawił mi poważną trudność .
Utrzymanie tego tempa na dystansie 8 km okazało się być okropnie wymagające . Najtrudniejszy trening jak do tej pory .
Po prawie półtorej doby odpoczynku ruszyłem dzisiaj w sobotnie rano na kolejny trening :
1. OWB1 – 8 km
2. RT 10*30’’/60’’
3. Trucht 2 km
Z własnej woli wstałem o siódmej i po ósmej wyszedłem pobiegać . Masakra , sobota kiedy wiele osób o tej porze przewracało się na drugi bok .
O dziwo w moim Lasku Marcelińskim spotkałem kilka biegających osób .

Podsumowując :

Od wtorku do soboty przebiegłem łącznie 50 km .

Z czego OWB1 plus trucht (tempo podobne) stanowiło 70 % objętości treningowej .
Bieg w tempie startowym stanowił 16 % objętości treningowej .
Pozostałe 14 % stanowiły akcenty czyli biegi rytmowe oraz podbiegi .

Powoli zaczynam rozumieć ideę planu treningowego który realizuję .
Upraszczając stanowi on umiejętne połączenie dużego kilometrażu w tempie OWB1 – czyli inaczej przyzwyczajenie organizmu do biegu ciągłego (Duży kilometraż) w połączeniu z ćwiczeniem siły biegowej – podbiegi oraz szybkości i siły – biegi rytmowe .
Plus przyzwyczajanie stopniowe do biegu w tempie startowym . Nie zapominając również o biegach interwałowych w tempie półmaratońskim .
Na przykład WT 6*1 km w tempie 4’30’’/km - lecz ten bieg dopiero w okolicy szóstego i siódmego tygodnia treningowego .

Jutro bieg :
1. OWB1 – 18 km
I to wszystko . Czyli tydzień zamknie się kilometrażem na poziomie 68 km . Co jak dla mnie jest już dosyć dużo .
A potem upragnione 2,5 doby wypoczynku od biegania . Ach jak dobrze .


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


jacdzi (2014-01-12,07:32): A ja nie moge jakos sie zmobilizowac. Drugi tydzien koncze na 48 km. Trzymam kciuki za Twoja wytrwalosc w realizacji planu. A apropos zdjecia - pobiegalbym z Ta Pania :-)
Namorek (2014-01-12,14:12): Jacku podzielam opinie na temat zdjecia :-)
sylla (2014-01-12,17:00): 68km to jest coś ...ja zdołałam tygodniowo zrobić 38km...







 Ostatnio zalogowani
1999442
02:28
iwa
23:31
Ziuju
22:54
lukasz.tatys
21:59
Namor 13
21:54
Wojciech
21:54
romangla
21:42
rys-tas
21:31
Stonechip
21:13
aktywny_maciejB
21:02
uro69
20:50
42.195
20:34
czewis3
20:32
MEDA
20:32
Bartuś
20:29
jantor
20:07
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |