Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [4]  PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Namorek
Pamiętnik internetowy
Runner"s Diary

Roman Bernad
Urodzony: 1964-11-15
Miejsce zamieszkania: Poznań
186 / 252


2013-12-08

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Półmaraton Świetych Mikołajów 2013 (czytano: 481 razy)

 

Półmaraton Świętych Mikołajów odbywał się dzisiaj w Toruniu .
Bardzo fajna i szlachetna impreza . Zawsze wracam do tego biegu z olbrzymim sentymentem .

Osobiście w tym roku zabrakło mnie w Toruniu . Przyczyna – cóż - brak chętnych do wyjazdu .

Aby troszkę chociaż zapełnić brak uczestnictwa zorganizowałem dla siebie własny bieg mikołajowy .
Czyli pobiegłem moją ulubioną trasą przez Lasek marceliński do ulicy Bukowskiej , następnie Aleją Polską do Dąbrowskiego , Botaniczną , dalej Rusałka trasa - dłuższa czyli okrążenie 5 km i powrót po własnych śladach .

Mikołaje biegli w Toruniu a ja w Poznaniu .
Cofając się kilka lat w czasie do roku 2008 - właśnie w grudniu tego roku pobiegłem swój drugi półmaraton w życiu i właśnie w Toruniu .
Wyjazd wcześnie rano aby na czas zdążyć na bieg .
Jechaliśmy tam wspólnie z Jarkiem – kolegą biegaczem i z Przemkiem – niebiegającym – dla towarzystwa .
Pogoda zupełnie nie zimowa . Temperatura dodatnia , atmosfera gorąca .

Rok później czyli w 2009 odwiedziliśmy ten bieg również wspólnie Jarek i ja .
Temperatura powietrza troszkę niższa , atmosfera równie gorąca .

W roku 2010 wyjazd do Torunia zawierał w sobie również nocleg .
W sobotę wieczorem udaliśmy się do miejscowej katedry na mszę .
Temperatura w kościele taka sama jak na zewnątrz. Czyli tylko – 11 stopni .
Awaria ogrzewania .
Przemarznięci do kości wróciliśmy do hotelu .
Dzień później bieg , temperatura powietrza około – 10 stopni . Śnieg na trasie , warunki trudne lecz atmosfera gorąca .

Nasza grupa biegowa liczyła wówczas aż cztery osoby . Czyli Pani P. , Sebastian , Jarek i ja .

W kolejnym roku 2011 oraz 2012 już nie zawitaliśmy do Torunia .

Jarek powoli wycofał się z wspólnych wyjazdów , kolejną osobą która się wypisała z naszej grupy biegowej była Pani P.

W roku 2013 obchodziłem bieg mikołajowy we własnym towarzystwie na ścieżkach biegowych w Poznaniu .

Pogoda bardzo przyjemna , widoczki również (ośnieżona roślinność) , podłoże miękkie (śnieg) .
Dystans około 22 km . Samopoczucie dobre .

Powoli przyzwyczajam organizm do dłuższych biegów .

Czy zawitam jeszcze do Torunia ?
Myślę że na pewno .

Bieg nie dla rezultatu lecz dla samej atmosfery i przyjemności z ruchu .


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


żiżi (2013-12-08,20:23): Kiedys w końcu może dojadę na ten bieg-:)
mariusz67 (2013-12-08,21:15): czyli ekipa się wykruszyła Romku,cóż...życie:-)
jacdzi (2013-12-09,21:10): Ja w Toruniu "mikolajowalem" trzy razy. Niestety w tym roku podobnie jak Ty zrobilem sobie swoj samotny mikolajowy bieg w lesie kolo domu. Milo ale to nie to! Napewno zrobie wszystko aby w 2014 roku ponownie zawitac do grodu slynnego z piernikow. Podpisane: Stary Piernik
Namorek (2013-12-10,20:59): :-)







 Ostatnio zalogowani
Mr Engineer
23:59
jantor
23:34
przemcio33
23:10
Piotr100
23:05
Raffaello conti
22:15
Rehabilitant
22:05
Admirał
21:46
tomas
21:33
szmaj
21:26
romelos
21:21
znajomakr
21:02
ksieciuniu1973
20:29
entony52
20:28
zamorrad
20:10
Namor 13
20:08
simwa
20:00
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |