Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [4]  PRZYJAC. [41]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Namorek
Pamiętnik internetowy
Runner"s Diary

Roman Bernad
Urodzony: 1964-11-15
Miejsce zamieszkania: Poznań
172 / 252


2013-07-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
:-) (czytano: 228 razy)



Witam .
Dawno mnie nie było na tym portalu .
Wydarzyło sie bardzo wiele -lecz nie miałem ochoty i nastroju aby cokolwiek napisać .

Pozytywy :

Tydzień temu byli¶my z Seb± w Pobiedziskach na półmaratonie .
Kto tam biegł to wie ze trasa nie jest łatwa .
Udało mi sie wykręcić nawet dobry jak na mnie czas 1 h 41 min 57 sek.

Mój kolega klubowy - kuzyn Sebastian pobiegł wy¶mienicie . Czas 1 h 34 min i kilkana¶cie sekund .
Rewelacyjny czas .

Cóż ucieka mi powoli ten młody biegacz i chyba go już w tym życiu nie dogonię .

Negatywy :

W czwartek 18 lipca miałem kolizje drogow± z samochodem ciężarowym z przyczep± .

Mój służbowy Ducato kompletnie rozbity . Dokładnie to prawa strona kabiny , wydarte drzwi , resor , rozbity silnik , przednia szyba , poduszka powietrzna itd.

Samochód cieżarowy wymusił pierwszeństwo . Pomimo że hamowałem to jednak doszło do spotkania samochodów .

Ja na szczę¶cie dzięki Opatrzno¶ci żyję i nie odniosłem żadnych widocznych uszkodzeń - poza siniakami na prawej dłoni od poduszki powietrznej .

Gdybym jechał typowym samochodem osobowym wówczas mój samochód wbił by sie pod ciężarówkę prawdopodobnie aż do drugiego słupka nadwozia . Ponieważ belka od ciężarówki znajdowała sie na wysoko¶ci około 85-90 cm .

Cóż by pozostało z kierowcy ... ?

Szkoda mojego "ukochanego" autka . W większo¶ci towarzyszyło nam one w wyjazdach na różne zawody .

Cóż nie znamy dnia ani godziny .

Widać moja jeszcze nie nadeszła .

I tutaj pojawia sie pozytyw tej historii .

Nie wspomnę o całej rzeszy dodatkowych zagadnień które mnie czekały w zwiazku z t± sytuacj± . I jeszcze czekaj± .


W ostatni± niedzielę biegali¶my nad Rusałk± . Dystans 25 km .
Seba narzucił takie tempo że ledwie dawałem radę .
Dopiero po przekroczeniu 20 km zacz±ł powoli słabn±ć .

Jest bardzo dobrze przygotowany na dystans 21 km .
Bez problemu utrzymuje tempo poniżej 4.25 min/km .

Dla mnie to tempo to daleka przyszło¶ć - jak zd±żę oczywi¶cie . Niestety powoli jestem coraz starszy :-( .

Lecz głowa do góry - u¶miech na twarz i "do boju" !

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


kpaw58 (2013-07-22,22:40): Pozytywy:Napisałe¶ Negatywy: Dlaczego tak póĽno?
mamusiajakubaijasia (2013-07-23,10:59): Auto rzecz przej¶ciowa (jak widać), ale życie jest jedno. I tego się trzymajmy!
Marysieńka (2013-07-23,11:40): Auto....rzecz nabyta...życie niestety nie...."Udało mi sie wykręcić nawet dobry jak na mnie czas 1 h 41 min 57 sek"....identyczny czas nabiegałam na Izerskiej połóweczce :)
mariusz67 (2013-07-23,11:57): -najważniejsze Romek że jeste¶ cały i zdrowy i tylko to się tak naprawdę liczy bo zdrowia nie kupisz za żadne pieni±dze,a samochód zawsze możesz-pozdrawiam serdecznie,miłego biegania:-)
jacdzi (2013-07-23,14:55): Ciesze sie ze juz doszedles do siebie po tym wypadku i wracasz do nas.







 Ostatnio zalogowani
eldorox
13:14
ProjektMaratonEuropaplus
13:12
JerzyS
13:07
jack
13:07
marek0304@vp.pl
12:58
RogueCheddar
12:58
Marco7776
12:22
KKFM
12:20
rys-tas
12:03
zwojtys
11:54
zeton
11:53
kostekmar
11:51
Anja
11:47
kubawsw
11:45
biegacz54
11:30
marcin.dresnok
11:29
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |