2013-07-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| :-) (czytano: 228 razy)

Witam .
Dawno mnie nie było na tym portalu .
Wydarzyło sie bardzo wiele -lecz nie miałem ochoty i nastroju aby cokolwiek napisać .
Pozytywy :
Tydzień temu byli¶my z Seb± w Pobiedziskach na półmaratonie .
Kto tam biegł to wie ze trasa nie jest łatwa .
Udało mi sie wykręcić nawet dobry jak na mnie czas 1 h 41 min 57 sek.
Mój kolega klubowy - kuzyn Sebastian pobiegł wy¶mienicie . Czas 1 h 34 min i kilkana¶cie sekund .
Rewelacyjny czas .
Cóż ucieka mi powoli ten młody biegacz i chyba go już w tym życiu nie dogonię .
Negatywy :
W czwartek 18 lipca miałem kolizje drogow± z samochodem ciężarowym z przyczep± .
Mój służbowy Ducato kompletnie rozbity . Dokładnie to prawa strona kabiny , wydarte drzwi , resor , rozbity silnik , przednia szyba , poduszka powietrzna itd.
Samochód cieżarowy wymusił pierwszeństwo . Pomimo że hamowałem to jednak doszło do spotkania samochodów .
Ja na szczę¶cie dzięki Opatrzno¶ci żyję i nie odniosłem żadnych widocznych uszkodzeń - poza siniakami na prawej dłoni od poduszki powietrznej .
Gdybym jechał typowym samochodem osobowym wówczas mój samochód wbił by sie pod ciężarówkę prawdopodobnie aż do drugiego słupka nadwozia . Ponieważ belka od ciężarówki znajdowała sie na wysoko¶ci około 85-90 cm .
Cóż by pozostało z kierowcy ... ?
Szkoda mojego "ukochanego" autka . W większo¶ci towarzyszyło nam one w wyjazdach na różne zawody .
Cóż nie znamy dnia ani godziny .
Widać moja jeszcze nie nadeszła .
I tutaj pojawia sie pozytyw tej historii .
Nie wspomnę o całej rzeszy dodatkowych zagadnień które mnie czekały w zwiazku z t± sytuacj± . I jeszcze czekaj± .
W ostatni± niedzielę biegali¶my nad Rusałk± . Dystans 25 km .
Seba narzucił takie tempo że ledwie dawałem radę .
Dopiero po przekroczeniu 20 km zacz±ł powoli słabn±ć .
Jest bardzo dobrze przygotowany na dystans 21 km .
Bez problemu utrzymuje tempo poniżej 4.25 min/km .
Dla mnie to tempo to daleka przyszło¶ć - jak zd±żę oczywi¶cie . Niestety powoli jestem coraz starszy :-( .
Lecz głowa do góry - u¶miech na twarz i "do boju" !
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu kpaw58 (2013-07-22,22:40): Pozytywy:Napisałe¶ Negatywy: Dlaczego tak póĽno? mamusiajakubaijasia (2013-07-23,10:59): Auto rzecz przej¶ciowa (jak widać), ale życie jest jedno. I tego się trzymajmy! Marysieńka (2013-07-23,11:40): Auto....rzecz nabyta...życie niestety nie...."Udało mi sie wykręcić nawet dobry jak na mnie czas 1 h 41 min 57 sek"....identyczny czas nabiegałam na Izerskiej połóweczce :) mariusz67 (2013-07-23,11:57): -najważniejsze Romek że jeste¶ cały i zdrowy i tylko to się tak naprawdę liczy bo zdrowia nie kupisz za żadne pieni±dze,a samochód zawsze możesz-pozdrawiam serdecznie,miłego biegania:-) jacdzi (2013-07-23,14:55): Ciesze sie ze juz doszedles do siebie po tym wypadku i wracasz do nas.
|