Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [100]  PRZYJAC. [99]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Mijagi
Pamiętnik internetowy
Z pamiętnika "młodego" biegacza

Wojciech Krajewski
Urodzony: 1974-02-15
Miejsce zamieszkania: Piła
380 / 427


2012-11-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
By gonić króliczka ... w nowym sezonie (czytano: 494 razy)

 

Plany, marzenia … któż ich nie ma… każdy ma swojego króliczka, którego goni. A jak już dogoni, to szuka kolejnego króliczka i znowu go goni … I ja mam swojego króliczka, ale jest jeszcze daleko, jeszcze go nie widać. Nie jestem w stanie go w tym momencie dogonić, bo … i za słaby jestem i, po prostu, nie stać mnie na niego… I tak proza życia powoduje, że marzenia zostan± marzeniami. A może jednak kiedy¶? Może … lecz nie teraz, nie dzisiaj … Dzisiaj raczej planuję, nie marzę. Planuję realnie, ale z pewn± doz± szaleństwa, bo trochę wariactwa w bieganiu musi być. Chciałoby się więcej, w bardziej egzotycznych miejscach. Ech, chciałoby się… I zapewne na chciejstwie zostanie. Ale i tak zakładam, że uda mi się zmierzyć z nowymi wyzwaniami w kolejnym sezonie. Jakimi? Chcę wrócić na bieszczadzki czerwony szlak i jeszcze raz do¶wiadczyć Biegu RzeĽnika. Partnera na trasę już mam, więc teraz tylko przyłożyć się do treningu. A jesieni± nie może mnie zabrakn±ć na krynickim Festiwalu Biegowym. Festiwal Biegowy = Bieg 7Dolin. No bo czemu nie? Do tego kilka startów na tradycyjnym, kultowym dla biegaczy dystansie 42,195km: Bydgoszcz, Kraków, Warszawa, Góry Stołowe, Beskidy. Marzy mi się jaki¶ start poza granicami naszego kraju, choćby tuż za nasz± zachodni± granic±. Tylko trzeba znaleĽć tak± ciekaw±, blisk± nam imprezę. No, może jeszcze ze 2-3 zawody na krótszym dystansie, ale zapewne bardziej towarzyskie: D±browa, Tuchola, Bytów. I starczy. Tyle, je¶li chodzi o starty w zawodach. S± jeszcze dwie imprezy, o których muszę wspomnieć, to ważne dla mnie dwie biegowe pielgrzymki: do Sianowa i Częstochowy. Piszę o nich na końcu, ale s± dla mnie centralnymi wydarzeniami. Plany ambitne, ale możliwe do zrealizowania. Wszystko, oczywi¶cie, zależy od zdrowia, sytuacji rodzinnej i funduszy (niestety). I zapewne jakie¶ zmiany nast±pi±. Najważniejsze jednak, by dobrze się bawić, by dobrze spędzić czas. I mam nadzieję, że tak będzie. Ach, te moje króliczki. Trochę ich jest. Może uda mi się niektóre dogonić. A jak nie … w końcu nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


marek100384 (2012-11-17,19:05): też mam ambitne plany i marzenia na 2013 rok ;) my¶lę,że na niejednym poważnym biegu się spotkamy wkrótce ;)
Mijagi (2012-11-17,19:06): Fajnie. Będzie miło spotkać się z Tob±.
jacdzi (2012-11-18,19:54): Ach te plany... Az boje sie nieraz o nich myslec aby nie zapeszyc.
Mijagi (2012-11-18,20:19): jacku, ja lubię choć trochę zaplanować, żeby co¶ wiedzieć o nowym sezonie...







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
11:35
PRE
11:13
schlanda
11:07
¦wistak
10:55
Gryzli
10:55
Mikesz
10:36
zwojtys
10:33
BOP55
10:21
wypar@interia.pl
10:09
biegacz54
10:03
Leno
09:31
RunLaw
09:06
Tatanka Yotanka
08:42
42.195
08:28
platat
08:22
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |