2012-04-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Głupota (czytano: 247 razy)

Mogłoby się wydawać, że wraz z ilo¶ci± zaliczonych biegów ro¶nie "biegowa m±dro¶ć". W moim przypadku jest niestety odwrotnie. Na pocz±tku swoich startów miałem więcej oleju w głowie. Wczoraj odstawiłem typowy BOP (dla niewtajemniczonych: bieg z opadaj±c± prędko¶ci±). Bieganie to jednak niesamowity sport, pobiegłem jak partacz, a humor miałem taki, jakbym wygrał na loterii. Następny start w Krapkowicach 1 maja. Pierwszy kilometr będę biegł spokojnie, pierwszy kilometr będę biegł spokojnie, pierwszy kilometr będę biegł spokojnie...
Sam bieg ¶wietny, pochmurna pogoda, rano nawet trochę popadywało. Trasa kręta i ciekawa, z duż± ilo¶ci± zakrętów, krótkich podbiegów i zbiegów, znalazło się nawet trochę błota. Lubię Park Złotnicki. Tutaj (ale na innym biegu) przecież zacz±łem swoje starty:).
Co nie wychodzi w bieganiu, wychodzi w podci±ganiu. Zrobiłem dzisiaj serie 6-9-6-6-8 podci±gnięć, poszedłem wolno przebiec 16 kaemów (chyba musiałem parę spraw przemy¶leć:)). A po obiedzie jeszcze serie nachwytem: 3-4-3-3-7. www.podciaganie.pl polecam po raz kolejny! Biceps ro¶nie, głupi już jestem, a niedługo mam szansę stać się głupim mię¶niakiem!!:)
P. S. Mam nieodparte wrażenie, że już jak±¶ notkę zatytułowałem "Głupota";)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |