2010-08-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Filozofia? (czytano: 216 razy)

My¶lę, więc biegnę? Biegnę, więc my¶lę? Dla mnie nie ma w tym jednak żadnej filozofii. Biegnę po prostu, kiedy mam na to ochotę. Bieganie nie jest moim życiem i pewnie nigdy nim nie będzie (choć m±drzy mówi±: nigdy, nie mów nigdy). Sk±d więc zajawka na bieganie u tak wielu?
Fajna dyscyplina, po prostu. Możliwo¶c rywalizacji z najlepszymi... Przyjemnie ogl±dn±c zawody w telewizji, ale jeszcze wzi±ć w nich udział?
No, tak... potem dochodzi do głosu ambicja... Urwane kolejne sekundy... minuty... kilkana¶cie minut... Nie okłamujmy się, to po prostu podniecaj±ce ;)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |