2010-02-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Po sesji... (czytano: 283 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: naszebieganie.pl

Plan zajęć na 6-tym semestrze AWF-u jest tak łaskawy, że spokojnie można skupić się na trenowaniu...
Wykluczając wykłady, zajęcia mam tylko w środy od 9 do 11 i czwartki od 8 do 14... Żyć nie umierać :)
Żeby znaleźć się na tym 6-tym semestrze trzeba było zaliczyć sesję, która przeszła mi zupełnie bezboleśnie... do żadnego egzaminu nie uczyłem się dłużej niż jeden dzień przed, a wszystkie zaliczyłem w pierwszym podejściu. Było łatwo? Może tak, ale takich osób jak ja jest tylko kilkanaście procent.
Został mi co prawda jeszcze egzamin z psychologii na który nie poszedłem bo nie miałem czasu się uczyć. Teraz trochę nie mam na to ochoty, ale mam przecież cztery terminy... :)
Mała ilość zajęć daje nie tylko możliwość trenowania, ale także dużo czasu na pracę, a skoro nie ma się stałego zajęcia trzeba kombinować. Dzięki temu powstają nowe projekty, przykład: naszebieganie.pl - Ciągle w zarodku, ale w niedalekiej przyszłości ma to być poważny serwis. Zostaje także czas na rozrywkę... Moja ulubiona ostatnio: książki, ale o tym innym razem :)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |