2010-01-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Chomiczówka, chomiczówka... (czytano: 255 razy)

Chomiczówka, Chomiczówka, pierwsze wino, pierwsza wódka
Chomiczówka, Chomiczówka, pierwsza dziewczyna, pierwsza lufka
pierwsze imprezy, chlanie na balkonach
pierwsze próby z zespołem rockowym
pierwsze o życiu poważne rozmowy
pierwsze pomysły, co tu dalej robić
pierwsze porażki i pierwsze sukcesy...
Już w niedzielę... Pierwsze poważniejsze ¶ciganie w tym roku, było co prawda Mogilno - ale potraktowałem je treningowo... Dzień wcze¶niej miałem 18-cie kilometrów wybiegania, a i tak wyszło całkiem nieĽle.
W niedziele w Warszawie najpierw ¶ciganie z Benkiem na 5km... Cel minimum to czas w okolicach 17:20... :] PóĽniej rekreacyjny start na 15km :) Ciężko ocenić w jakiej jestem formie, bo ci±gle biegam po głębokim ¶niegu, dlatego ten start jest bardzo ważny.
Teraz jakie¶ 15-sto kilometrowe rozbieganie, a jutro już tylko rozruch.
Jazda, jazda, jazda!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora mamusiajakubaijasia (2010-01-15,12:45): I za kogo tu trzymać kciuki, jeżeli lubię Was obu? Ot, zagwozdka:) Rufi (2010-01-15,14:26): Jeden kciuk za jednego, drugi za drugiego :-)) tdrapella (2010-01-15,15:48): To ja również trzymam dwa kciuki... Czyżby miał pa¶ć remis? sobek (2010-01-15,18:30): Szmajchel zbieramy z Pawłem grupę na 1:15 - 1:20 może się z nami zabierzesz?
|