2009-12-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Cisza przed burz±..? (czytano: 240 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: www.gp-poznan.pl

W ostatnim tygodniu kilka razy przyszedł mi do głowy pomysł na temat o który mógłbym napisać na blogu co¶ innego, niż suche fakty z mojego życia... Jednak za każdym razem po głębszej analizie, dochodziłem do wniosku że s± to sprawy kontrowersyjne, indywidualne i nie bardzo ma to sens... Mogłoby prowadzić do niepotrzebnej dyskusji, która nie jest moim celem... Może kiedy¶ się odważę :)
Wracaj±c do spraw przyziemnych, to ¶więta minęły mi bardzo spokojnie, sympatycznie i przede wszystkim biegowo... grudzień tego roku jest u mnie najmocniej przepracowanym treningowo okresem od ...grudnia zeszłego roku - wtedy po ciężkiej pracy przyszła kontuzja i cała praca poszła na marne... teraz nie mam żadnej gwarancji, że będzie lepiej - dlatego nie zawsze mam ochotę na trening... A mimo to grudzień zamknę 370 kilometrami na liczniku... Z kolanem które zaczyna boleć zawsze po ok. 30 minutach biegania... :|
Mimo masy wolnego czasu, kompletnie zlekceważyłem w ostatnim czasie studia - ale ciężko mi się zmobilizować, kiedy widzę z jakim nakładem pracy - a raczej jej brakiem znajomi zaliczaj± kolejne semestry...
Za to bardzo absorbuje mnie projekt GP Poznania... Liczba zgłoszonych osób jest już pięciokrotnie większa niż zakładali¶my, a to wymaga większego zaangażowania w organizacje... Nie ukrywam, że sprawia mi to olbrzymi± satysfakcję... I mam nadzieje, że zawodnicy będ± nie mniej zadowoleni po pierwszym biegu z cyklu...
Odebrałem dzisiaj telefon z Multikina i w poniedziałek mam się zgłosić na rozmowę kwalifikacyjn±... Mimo, że nie narzekam na brak zajęć, czas na pracę na pewno się znajdzie, bo wyznaję zasadę, że im mniej wolnego czasu - tym lepsza jego organizacja...
Miałem poruszyć jeszcze jedn± sprawę, ale zupełnie wypadła mi teraz z głowy... więc to byłoby na tyle...
Pozdrawiam..!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Henryk W. (2009-12-31,06:13): Szmajchel, trzymaj na fason na studiach, nie musisz być liderem, byle do przodu. Pomy¶lno¶ci w 2010-tym. Rufi (2009-12-31,09:45): Heh, niestety na studiach tak bywa. Powiem więcej, w pracy też. Obiboki zawsze będ±. Jesli ktos sie fajnie czuje ze zaliczy za nic to ok. To tak samo jakbys skrocil trase na biegu i sie cieszyl ze zrobiles dobry czas. Fajnie ze umiesz ł±czyć tyle rzeczy a to GP to w ogole hit! Powodzenia w Nowym Roku!
|