2009-08-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Letni± por± pisać trudno o tym na co nie ma czasu (czytano: 283 razy)

Przez ostatnie kilka chwil nie za bardzo się garnę do przesiadywania przy monitoru. Dzień po mału zaczyna się skracać i niewiele można zrobić (nie chodzi o to, że się robi ciemniej, ale mam tak zawalony dzień, że na na parę rzeczy brakuje po prostu możliwo¶ci). Kiedy¶ praktykowałem "ja zawsze mam czas" a teraz nagle tyle ważno¶ci się zbiera w ci±gu małego odcinka czasu, że z wyborem tych najważniejszych jest pokaĽny problem.
Ale dzi¶ napiszę o Moryniu.
Po starym Objezierzu i wynikach nadwyraz znakomitych przyszedł czas na Moryńsk± 12-stkę z Markiem Radus na czele.
Rok temu okazało się, że dla niego wła¶nie odbył się ostatni bieg na ziemi. Ten rok był po¶więcony jego pamięci.
Maj± fajnego raka na rynku ze złomu zrobionego - ciekawe czy u nas by postał długo:D
Znaczy nasza Gęsiarka stoi i stoi i stać będzie i będzie więc pewnie symbol Morynia ma taki sam żywot (szacunek tubylców - znaczy tambylców).
Je¶li chodzi o czasy jakie powykręcali¶my z Kraj-Zeg±, to, jak na pogodę słoneczn± i wysok± temperaturę jeste¶my wszyscy zadowoleni.
A ja, jakbym pisał czę¶ciej, to teraz nie musiał bym nadrabiać:)
Koniec
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora shadoke (2009-08-11,08:06): Koniecznie pisz czę¶ciej:) Koniecznie miej czas...na wszystko!
|