Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [16]  PRZYJAC. [32]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
ineczka16
Pamiętnik internetowy
Raz - nie wci±ż, dwa razy - nie zawsze...

Paulina
Urodzony: ----
Miejsce zamieszkania: Poznań
160 / 175


2013-02-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
bilet w jedn± stronę... (czytano: 465 razy)

 

Za 2 miesi±ce maraton w Wiedniu. W poniedziałek kupiłam bilet na poci±g w tamtym kierunku. Na chwilę obecn± bilet w jedn± stronę (to był pierwszy możliwy termin aby kupić bilet na przejazd zagraniczny, powrotny można kupić jutro lub w pi±tek).

Nad powrotem się zastanawiamy. Czy jechać PKP, PKS czy samolotem. A może...? Zostawić tak jak jest i nie wracać? Ponoć Wiedeń uchodzi za jedno z niewielu miast, gdzie ludziom żyje się dobrze. Tylko tam maj± ten koszmarny język "szprechen dojcz".

A tak wracaj±c do biegania, to miałam dzi¶ pobiegać, ale trochę ¶lisko jest na nieodgarniętych chodnikach, no i ta głodówka. Może jutro...

A na zdjęciu - czekaj±ce nas niedługo przyjemno¶ci w Wiedniu - collage von Wien :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


michu77 (2013-02-14,08:03): kurcze... faktycznie Wiedeń coraz bliżej
Namorek (2013-02-15,09:14): Pomysł biletu w jedn± stronę naprawdę dobry . A język ? Z kilka lat będziesz go lubiła jak własny . pozdrawiam :-) . Lecz pozostaj±c tam będziesz miała daleko aby odwiedzić polskie biegi :-)
ineczka16 (2013-02-15,21:37): Michał - za 2 miesi±ce będzie już po, a dopiero co się zapisywali¶my :) ubolewam nad faktem, że nie będzie wesołego maniackiego autobusiku :)
ineczka16 (2013-02-15,21:41): Roman - do Wiednia wcale nie jest tak daleko... Porównywalnie jak do Bratysławy :)







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
16:58
inka
16:48
uro69
16:35
anielskooki
16:33
dejwid13
15:57
Januszz
15:43
Dawid_B
15:36
bogaw
14:51
jaro109
14:30
biegacz54
14:25
Andrea
14:24
gora1509
14:21
Bystry1983
14:14
krych26
14:10
smszpyrka
13:46
kostekmar
13:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |