Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
tytus :)
Pamiętnik internetowy
„Je¶li potrafisz o czym¶ marzyć, to potrafisz także tego dokonać” – Walt Disney

Leszek Szopa
Urodzony: 1953-03-04
Miejsce zamieszkania: Podolsze
16 / 52


2012-01-22

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
stchórzyłem (czytano: 287 razy)



Zaplanowałem na dzisiaj dwie sprawy, wycieczkę biegow± na 17,5 km i k±piel w Sole. Zebrałem się o 9 i mimo silnego wiatru, deszczu ze ¶niegiem wybrałem się, od wczoraj biegam znów w towarzystwie psów. Obiecałem Halinie, że będę patrzył na Czarka i gdyby miał do¶ć, skrócę wycieczkę. czarek od paru dni dziwnie się zachowuje, sprawia wrażenie chorego, być może dlatego pozwolił sobie nałożyć obrożę. Po do¶wiadczeniach z poprzedniego dnia wybrałem inn± drogę gwarantuj±c± zamiast około 5 km biegu po błocku tylko około pół kilometra takiej przyjemno¶ci. Biegnę wtedy wałem wi¶lanym a dokładniej wałem kanału O¶więcim- Smolice, daje to komfort braku błota ale płaci się za to otwart± przestrzeni± co dzi¶ wobec wiatru było zdecydowanym minusem. Również zamiast "gruntu" biegnie się po trawie, ale taki bieg ma swoje plusy, wyrabia siłę biegow±, co wobec planów na 2012 ma dla mnie istotne znaczenie. W efekcie skróciłem trasę ale dołożyłem prawie dwa kilometry wału i biegu po trawie, tym razem był to wał rzeczki czy potoku Bachurz. W czasie biegu przestał padać deszcz ze sniegiem, wyszło nawet słońce, marne ale było. Po powrocie do domu czarek pilnował swojej własno¶ci, zreszt± do tej chwili ma na sobie rozdzielacz, cos takiego co umozliwia bieg z dwoma psami. Nie wolno mu ¶ci±gn±ć i już. Wiem, że tak nie powinno być ale to jest cena za brak psiego do¶wiadczenia.
I nie wiem czy ze względu na moje zdenerwowanie zachowaniem czarka, ale jak zwykle bieg mnie rozgrzewa i długo nie jest mi zimno, mogę chodzić w T-szercie gdy pozostali domownicy dogrzewaj± się swetrami, to tym razem jest mi zimno. I z debiutu w morsowaniu wycofałem sie rakiem. Odkładam tegoroczny debiut o tydzień.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2012-01-22,15:08): Tytus.....Ty stchórzyłe¶??? Następnym razem...uda się:)))
Tr (2012-01-22,18:10): Trening z psem to zupełnie inny trening niż taki samotny. Moje psisko tez się dzisiaj wybiegało ale my miały¶my cał± drogę błoto i ¶niegowe błoto. Idziesz z Czarasem do weta? Może zreszt± to nic poważnego..
jacdzi (2012-01-22,23:03): Tytus, mamy wiec w planie analogiczny debiut. Morsowanie kusi!
Maria (2012-01-24,10:47): Na pocieszenie:wczorajsza moja k±piel była najgorsza w całym sezonie:(







 Ostatnio zalogowani
seba1
18:59
szmaj
18:58
kolotoc8
18:50
marekch11
18:49
darfik
18:45
szopinho
18:44
zetus
18:22
SzyMen
18:19
maste
18:14
siepiet
18:12
jarecki112
17:56
damian2603
17:56
jann
17:54
marian
17:53
Bartu¶
17:35
Tadek 56
17:34
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |