Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [7]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
waldek71
Pamiętnik internetowy
dottori corrono opole

waldemar kołodziej
Urodzony: 1971-06-25
Miejsce zamieszkania: górki
1 / 11


2015-05-05

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
sznurówki (czytano: 514 razy)



Biegam od 23 maja 2014. To był pi±tek, po południu. Te szczegóły zapamiętałem po czę¶ci mechanicznie, po czę¶ci celowo jako jaki¶ rodzaj afirmacji dla tego kroku, który miał być tylko prób±, czy jestem w stanie w ogóle biegać. Jak się okazało póĽniej sprawy potoczyły się szybko, a teraz to już w zasadzie kosmos.
W zwi±zku z powyższym jestem raczej ¶wieżakiem, ale kilka rzeczy zd±żyłem zauważyć i może dlatego, że jestem ¶wieżakiem mogę o tym wspomnieć.
Otóż- sznurówki!!!
Na pocz±tku mojego biegania trzeba było przewalić setki stron mniej lub bardziej przydatnych informacji i wujkówdobrychradów. Oprócz plastrów na sutki u facetów, dizajnerskich bidonów, leginsów itd mowa była o sznurówkach, a mianowicie o ich podwójnym zawi±zywaniu. Nie miałem treningu bez zwi±zanych podwójnie sznurówek. Treningu! Nie mówię o startach, gdzie wi±zanie sznurówek to cała liturgia. Tymczasem na każdych zawodach, gdzie biegam widuję przynajmniej dwóch biegaczy, którzy po dosadnym wyrażeniu dezaprobaty z tytułu rozwi±zania się sznurówek (do tego wystarczy pięcioliterowe słowo na K...) zbiega na bok i wi±że buty. Zapewne maj± klawe bidony, plastry na sutkach, okulary z NASA, paski na numery i inne gadżety, tylko te cholerne sznurówki.
Niech kto¶ mi powie dlaczego tak jest.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
mandos
23:42
benfika
23:38
kmajna
23:22
Grzegorz Kita
23:12
Lektor443
22:35
a.luc
22:18
eldorox
22:01
uro69
22:01
maciej cieciuch
21:53
Czapi123
21:28
Raffaello conti
21:22
macius73
20:53
entony52
20:52
Bartu¶
20:50
kasar
20:36
gol
20:35
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |