Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [16]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
wiewiorka
Pamiętnik internetowy
Szalone zapiski nonszalanckiej natury...

V G
Urodzony: -06--11-
Miejsce zamieszkania: Wrocław
5 / 26


2012-01-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Małe duże zwycięstwo. (czytano: 297 razy)



Wyczekane, pierwsze bieganie po przerwie...

Zapewne wiecie, jakie rozkoszne uczucie przenika przez całe ciało! Moja ¶cieżka, na której znałam każdy dołek i pagórek, każdy kamyk i najmniejsz± kałużę! Znajomy mostek, z daleka wesoło witał mnie swoim zakręconym kształtem, i szumi±cy strumyk pozdrawiał mnie rado¶nie pluskaj±c udawanymi falami. I nawet znajoma wiewiórka kilkakrotnie przebiegła tuż przede mn±, ton±c swoimi malutkimi łapkami w br±zowym dywanie z suchych li¶ci. Czułam, że wróciłam do mojej drugiej rodzinki. I nie ważne, że w tym momencie mokry ¶nieg zalepiał mi oczy, chłodnym strumieniem spływaj±c po twarzy, a wiatr podstępnym dotykiem zimna zakradał się pod kurtkę. Nogi coraz szybciej niosły mnie do przodu, aż zapierało oddech, ale nie od biegu czy zmęczenia, a od wszechogarniaj±cej rado¶ci, że mogę tu teraz być. Płyn±ca z tego miejsca harmonia powodowała że serce biło się kryształowym dzwonem, a fala niebiańskiej błogo¶ci ogrzewała swoim ciepłem i przenosiła do bajkowego ¶wiata, w którym zatrzymuje się czas i spełniaj± się marzenia...

.... Wróciłam do domu kompletnie mokra od ¶niegu i brudna od powszechnego błota, z promiennym u¶miechem na twarzy i uczuciem szczę¶cia płyn±cym z głębi serca - moje MAŁE DUŻE ZWYCIĘSTWO!

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
1999442
02:28
iwa
23:31
Ziuju
22:54
lukasz.tatys
21:59
Namor 13
21:54
Wojciech
21:54
romangla
21:42
rys-tas
21:31
Stonechip
21:13
aktywny_maciejB
21:02
uro69
20:50
42.195
20:34
czewis3
20:32
MEDA
20:32
Bartu¶
20:29
jantor
20:07
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |