2009-02-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| połowa lutego (czytano: 157 razy)

Ciężko się rozkręca machina biegowa , tempo jest lepsze , ale cały czas obiektywnie słabe , regeneracja mię¶ni długa i bolesna , progresja kilometrażu nieznaczna....Jak na razie na liczniku 98 km-a więc idę na 190 km w lutym...Miało być 250 , ale to chyba zbyt wygórowana liczba , zwłaszcza jesli się biega czasem sprawdzian , czyli co¶ więcej niż rozbiegania. Smutek bierze , że znów kolejna wiosna bez startów - tym razem z przyczyn innych niż kontuzja.....
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |