Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
endriu74
Pamiętnik internetowy
Biegam ale po co...


Urodzony: 1974--
Miejsce zamieszkania: Bielsko Biała
3 / 4


2012-11-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dzień trzeci aż się sobie dziwię nadal biegam. (czytano: 1042 razy)



Kolejny dzień a raczej kolejny wieczór kiedy mogłem i zebrałem się w sobie zeby przebiec wyznaczony dystans. Dzisiaj znowu mała zmiana ponieważ w biegu uczestniczył mój pies. Bydle wła¶nie skończyło 6 miesięcy a nazywa się Max. Ten malutki pies miał być do kolan a już sięga mi do pasa. Wspominam o moim towarzyszu dzisiejszego biegu nie bez powodu.Przyznam się szczerze nie bardzo mi odpowiadało to żeby go zabrać ze sob± ponieważ obawiałem się że będzie przeszkadzał. W pierwszym etapie mojego biegu czyli "z" niestety przez to że psa trzymałem na smyczy a stoper również w tej samej ręce co smycz zatrzymałem czas na niejscu dopiero się zoriętowałem ale czas zbliżony około 11min. Natomiast etap II czyli „do” po chwili odpoczynku pokonałem w zaskakuj±co rekordowym czasie a mianowicie 11min 02,2s .Bynajmniej nie biegłem specjalnie szybciej. Tym razem stoper miałem w kieszeni . Jutro prawdopodobnie przerwa, czas na grę w piłę na hali ale czwartek czemu nie...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Ty-Krys
01:05
japa
00:08
malkon99
23:36
wypar@interia.pl
23:22
Grzegorz Kita
22:56
Wojciech
22:56
mieszek12a
22:51
batoni
22:47
piotrhierowski
22:38
Citos
22:25
Raffaello conti
22:15
@malakasia_
22:05
szmaj
22:01
mogebycostatnixd
21:49
Piotr100
21:49
wojtasbiegacz
21:38
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |