2007-03-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wiosna, ale optymizmu brak :-( (czytano: 101 razy)

U nas dzi¶ prawdziwy wiosenny dzień, ale nadal jestem osłabiony przeziębieniem, pobolewa mnie noga w kostce i optymizmem niestety nie tryskam, bo żadnych powodów ku temu nie ma, może ze sportowego punktu widzenia znalazłbym cos pocieszaj±cego, bo wczoraj zweryfikowali wyniki Biegu Piastów i grupę ponad 200 biegaczy, którym pierwotnie zaliczono przebiegnięcie "trzydziestki" sklasyfikowano na dystansie 14km. Dzieki temu przesun±łem się w klasyfikacji generalnej "trzydziestki" na przyzwoite 138 miejsce, w porównaniu więc do zeszłego roku, kiedy jeszcze regularnie nie trenowałem poprawa jest kosmiczna - awans o 340 miejsc. Uzyskanych czasów nie da sie jednak porównać bo zarówno trasy różnia sie znacznie jak i warunki na nich panuj±ce, ale i pod tym względem zrobiłem kosmiczny postęp. Jak by na to nie patrzyć z ogonów przesun±łem się w ci±gu roku w miejsce gdzie nie ma już obciachu, ale do pierwszej setki na 30km jeszcze sporo brakuje, natomiast do pierwszej setki magicznej "pięćdziesi±tki" według moich obliczeń dzieli mnie jeszcze przepa¶ć, trzeba będzie ostro zapieprzać cały sezon, a od listopada non stop na biegówkach, wtedy może pojawi± się szanse na to by w przyszłorocznym debiucie na dystansie dla twardzieli zrobić dobry wynik.
Od dwóch tygodni powinienem już realizować treningi BPS-u, ale dopóki przeziebienie nie ustapi i noga nie przestanie protestować, skazany będę na rozbiegania. Przyszły tydzień pokarze czy będzie jeszcze szansa podkręcić nieco ¶rubę przed Wrockiem, je¶li dalej będzie niemoc to zostanie mi pobiec we Wrocławiu rekreacyjnie.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |