Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [22]  PRZYJAC. [146]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Kedar Letre
Pamiętnik internetowy
Nie tylko o bieganiu.

RADOSŁAW Ertel
Urodzony: 1968----
Miejsce zamieszkania: Środek lasu(k.Kępna)
13 / 81


2008-09-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
W poszukiwaniu namiotu,czyli Katorżnika 2008 cz. IV (czytano: 203 razy)




...................Nie doczekali sie jednak ponieważ.........tam nie doszliśmy. w sielskiej atmosferze , ze złocistym likwidatorem zakwasów w rękach maszerowaliśmy sobie dróżką ,między domami. Wersji jak dotrzeć do namiotu było niemal tyle co maszerujących. Piękne w tym wszystkim było to,że choć nie mieliśmy pojęcia gdzie i czy dobrze idziemy, nikt się nie stresował,nie przejmował i uśmiechy nie opuszczały naszych twarzy.
NAgle.................skończyła się droga ( a mieliśmy dojść do jakiejś głównej) i w chwilowym przebłysku geniuszu domyśliliśmy się ,że trzeba zawrócić.Jak pomyślelim,tak zrobilim!.......i po prostu zawrócilim.
Jeszcze krótka próba namówienia tubylca,-który wychynął z ostatniego w tej wiosce domu- na podwiezienie nas jego samochodem. Próby przekonania go ,że na pewno się wszyscy zmieścimy nie powiodły się ( było nas ok.7 osób).Co prawda w ogóle nam nie zależało na tym podwiezieniu ale fajnie się dyskutowało.
Dopiero cztery dobermany wytłumaczyły nam .........( taki żart)
Droga powrotna upływała w równie sympatycznej atmosferze.
Gdy zbliżaliśmy się do hotelu usłyszeliśmy spikera i .......znów przebłysk geniuszu pozwolił nam domyśleć się ,że właśnie trwa dekoracja Teamów. Kubek z Trebim przyspieszyli i..........wchodząc na płytę boiska?..parkingu? usłyszeli swoje nazwiska. Cóż za wyczucie czasu :)
Zasiedliśmy na ławeczkach i zrezygnowaliśmy z poszukiwań. Niebawem dotarli Jurek ,Michał,Tomek ,Robert i okazało się ,że namioty jak najbardziej stoją i czekają ale troszeczkę w innym miejscu.NIemal wszyscy ludzie z Teamu zsiedli się przy jednym stoliku i.............zaczęła się impreza.
Zaczęła się to może złe słowo. Ona po prostu trwała. Rozmowy toczyły się pomimo głośno przygrywającej kapeli z Czech.............i tu kilka słów o KAPELI.
Dawno już ( a może wcale) na imprezie tanecznej( tak,tak-to była impreza TANECZNA), nie słyszałem takiego repertuaru. Dla mnie REWELACJA!!!!!!!!! Deep Purple, Pink Floyd, AC/DC oraz wiele innych zespołów z tejże półki.
No i okazało się ,że nie muszą grać "MAjteczki w kropeczki" aby sie dobrze bawić :)))))
Nie obyło się oczywiście bez Jozina z bazin.
Przy "Autostradzie do piekła" ejsidów nie wytrzymałem i ruszyłem z Jurkiem i Hermanem pod scenę,gdzie odtańczyliśmy ........."TANIEC". JAk ja lubię tańczyć powiedzieć może najlepiej moja pierwsza żona Krysieńka,dlatego fakt,że wyruszyłem na "parkiet" może tylko potwierdzać,ze kapela grała świetnie..........I tak na hulankach ,swawolach upływał czas aż wreszcie trzeba było kończyć. Toż to przecież jutro- oooo, już dzisiaj- finał.Tym razem z trafieniem do namiotu nie było jednak problemu ( pomimo ciemności),ponieważ ..........zostałem tam zawieziony samochodem przez Jurka. Reszta ekipy zdecydowała,ze zostaje na miejscu.
W namiociku szybka kolacja i spać.Rano siusiu,ząbki, buzia,pakowanko i na start. Moje ubranka po pierwszym dniu wyglądały..........tzn. najgorsze było to ,że nie wyglądały. Zgnojone buty i spodenki wykorzystałem jeszcze raz ale koszulkę ofiarował mi Nieoceniony Jurek.......
O kur......czę, już 1.00.
O tym co w finale napiszę sobie więc jutro,...........pojutrze.......za tydzień.

W sumie to ciężko się tak pisze po kilku tygodniach...........ale mój pierwszy Katorżnik na zawsze pozostanie w mej pamięci........,której czasami trzeba pomóc i......stąd te dość obszerne zapiski.

c.d n. :))))))




Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2008-09-25,10:22): Kertel z niecierpliwością oczekuję, tego...cdn.....nastąpi. Super relacja:)
Hepatica (2008-09-25,22:54): A ja i tak nie wierzę, ze tańczyłeś, albo zaczynam być zazdrosna:-)
Renia (2008-09-27,15:46): Musieli mu coś dosypać do "złocistego napoju":)))







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
15:23
thomasfoto
15:20
Rychu67
15:17
szymk
15:03
Merlin
15:01
Admin
14:51
ED Foto
14:50
Raffaello conti
14:46
studencka
14:35
Bystry1983
14:26
Januszz
14:26
mikeg
14:14
malkon99
13:46
krzysztofl
13:42
schlanda
13:11
edgar24
13:04
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |