2007-02-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Elektrownia znów podaje :-) (czytano: 290 razy)

Na wczoraj jako danie główne planowałem siłę biegow±, ale gdy wyszedłem na trening padał lekki deszczyk i było strasznie ¶lisko, dlatego pobiegłem OWB1-55' + 2km mocniej po 4'50" i 4'30" + GR 10' + 10p 30"/60" + 1p 1' + 5' trucht + 8' GR.
Byłem zaskoczony, bo my¶lałem że dalej będzie niemoc, a ku mojemu zdziwieniu po weekendowym człapaniu na nartach, wczoraj była ogromna moc, gdyby nie przemiękniete buty, pewnie dokręciłbym jeszcze parę kilometrów, bo elektrownia podawała pełn± par± :-). Przyznam się, że coraz mniej rozumiem reakcje mojego organizmu, ale wniosek jest jeden - muszę co tydzień jeĽdzić w góry i powinno być dobrze. Wczoraj podczas nocnego treningu było tak ciepło, że wydawało mi się, że to maj a nie luty. ٱcznie wczoraj machn±łem 16km. Dzi¶ zrobię chyba dzień wolnego, z solank± w tle :-))). Mam nadzieję, że niemoc już na dobre ode mnie odeszła i po mału będę mógł zacz±ć my¶leć o BPS-e do Wrocławia, nie zapominaj±ć oczywi¶cie o Biegu Piastów i remoncie pokoju Dagmary - podeszła mnie jak to ona potrafi i w chwili słabo¶ci obiecałem, że zrobię malowanie i wymianę wykładziny, no i nie wypada się wycofać :-)))
Na fotce obok największy nasz narciarski twardziel czyli mój kolega Paweł,moja córa Dagmara i ja, na niewiele ponad pół godziny przed zeszłorocznym startem Biegu Piastów w Jakuszycach. Zdjęcie zrobione zostało 04.03.2006 godz.09:24
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |