2007-02-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Góry Izerskie zim± - to jest bajka :-) (czytano: 129 razy)

Wreszcie otworzyłem na dobre tegoroczny sezon na nartach biegowych w Jakuszycach. Tym razem drogowców nic nie zaskoczyło, bo zima ukryła sie wysoko w górach i dopiero wjeżdzaj±c do Szklarskiej Poręby zobaczyłem większe łachy ¶nieżne, prawdziwa zima zaczyna się obecnie dopiero powyżej Szklarskiej, w Jakuszycach widać jej pełnię, aczkolwiek sniegu i tam nie ma wiecej niż pół metra, co do zeszłego roku, gdy było ponad 2 metry, to tyle co nic. W zeszłym roku o tej porze miałem już co najmniej 8 narciarskich weekendów w Izerach, ale dobrze że w ogóle zima zawitała. W sobotę zrobiłem z moimi dziewczynami wycieczkę na Orle i z powrotem 12km tras± "Turystyczn±", a potem jeszcze z bratem "Sylwiusem"- jak mawia Dagmara, pobieglismy po mocniejszych górkach drug± "12". Po powrocie do Bombaju pobiesiadowali¶my w knajpie, wszyscy w ¶wietnym nastroju. Rano w niedzielę, gdy dziewczyny jeszcze smacznie spały wyszedłem pobiegać na nartkach, tym razem strzeliłem samotne 11-12km, a po ¶niadaniu znowu w pełnym składzie kolejna dawka biegówek :-). Pogoda była sprzyjaj±ca, prawie bez wiatru, jedynie słonka troche było mało, ale ogólnie było super, w sumie przebiegłem w czasie tego weekendu bez mała główny dystans Biegu Piastów, który cały czas mam nadzieje pokonać za niecały miesi±c. Nogi nie zawodziły, nawet na stromych podbiegach, ale r±czki wymiekały szybko, na szczę¶cie luty dopiero się zacz±ł i mam nadzieję do marca jeszcze nabic w Izerach "swoje" kilometry. W ¶rodku tygodnia wypadałoby również otworzyć sezon zjazdowy, ale będzie ciężko znaleĽć jakie¶ popołudnie. Jedno jest pewne dzi¶ koniecznie muszę zrobić jaki¶ sensowny trening maratoński, według planu wypada OWB1+SB, tak aby w ¶rodę pobiec wreszcie mocne WB2, z którego w ostatni pi±tek totalny blamaż wyszedł :-(. Tak sobie my¶lę, że narciarskie weekendy do¶ć mocno koliduj± z treningiem pod maraton, ale trudno, je¶li wiosenny maraton nie wyjdzie zbyt dobrze, to będ± jeszcze szanse na poprawę, a ze ¶nieżnej zabawy chyba nie umiałbym zrezygnować, a Bieg Piastów to piekna impreza narciarska, i nie wypada startować bez przygotowania, tym bardziej że w zeszłym roku byłem najlepszy spo¶ród naszej ekipy "energetyków" dlatego głupio byłoby w tym roku z kretesem przegrać :-)
Na fotce obok moja córa Dagmara na jednym z zeszłorocznych wypadów w Izery - tak tak tyyyyle ¶niegu było :-))). Zdjęcie zrobione zostało 25.02.2006 godz.15:43
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |