2013-02-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Run.run,run:-) (czytano: 249 razy)

Weekend przeleciał szybko jak mój bieg sobotni z dystansem 21 km pomiędzy prób± porann± w operze jak i wieczornym spektaklu gdzie grali¶my Don Kichota.Niedziela był odpoczynek.Dzi¶ po pracy kolejny bieg po parku.Temperatura -2 stopnie i sobotnie kałuże i błoto dzi¶ zmrożone.Trochę niebezpiecznie bo ¶lisko i mocna twarda nawierzchnia skorupy zmrożonego ¶niegu i lodu.Dystans 22 km.Jako że był Don Kichot fotka operowa:-)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu jacdzi (2013-02-19,07:25): Dopiero teraz skojarzylem co robisz zawodowo! Ale super, praca jak przygoda, a wsrod biegajacej gawiedzi jestes chyba wyjatkiem ktory spiewajaco zalicza kilometry. a.czykinowski (2013-02-19,08:02): Jacek pierwsza praca i wyuczona to "ulicznik" jestem:-)) geodet±.A druga opera:więc jest klasycznie,z muzyk± "za pan brat".Pozdrawiam Kaja1210 (2013-02-19,12:29): Mundur w moim ulubionym kolorze, pomarańcz dodaje energii, już wiem czemu tyle biegasz :). Ja dzisiaj nie biegałam aż tak dużo ale za to dosyć ciężko, bo 10 km o 7 s szybciej od startowego, do tego rozgrzewka i schłodzenie. Razem 16,6 km
|