2013-02-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 10 tygodni do maratonu (czytano: 277 razy)

Po wczorajszym morsowanku łydki dały się we znaki. Rozgromiłam je kijkiem do masażu i jutro robię ciekawszy trening (tempo maratońskie?). Ale lekko nie było z tymi łydami robić 14 km. No cóż, odpocznę w grobie.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |