2012-09-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Półmaraton-podej¶cie drugie (czytano: 427 razy)

W zeszł± niedzielę,pokonuj±c bodajże 15km półmaratonu w Pile kilkakrotnie składałam sobie samej przyrzeczenie,że to jest już naprawdę mój ostatni start oraz że kończę definitywnie "zabawę w bieganie".No cóż...
Nie powiem,odchorowałam troszkę ten start.W efekcie postanowiłam dać w tym tygodniu odetchn±ć i głowie,i ciału.Wyszłam pobiegać dopiero wczoraj oraz dzi¶.Było bardzo przyjemnie i lekko.Organizm najwyraĽniej wrócił już do siebie.Powróciła także ochota na bieganie.
Wobec powyższego robię drugie podej¶cie do półmaratonu-21 pażdziernika,Szamotuły.Zgłoszenie wysłane.Pozostaje mi teraz tylko systematycznie(no i z głow± przede wszystkim)biegać.Moja koleżanka,a i do¶wiadczona już zawodniczka zaoferowała się wesprzeć mnie merytorycznie.A więc czas zacz±ć przygotowania:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Woland (2012-09-16,23:34): Trzymam kciuki! Aga Es (2012-09-17,00:30): Wzajemnie! Marfackib (2012-09-17,10:58): Nie jeste¶ sama w swych postanowieniach, ja w tym roku po każdym MTB mówię to samo !!! aby za 3 tygodnie posłusznie stać na starcie kolejnego maratonu. Z zawodami biegowymi oczywi¶cie było tak samo :-))) pozdrowionka :-))) Aga Es (2012-09-17,14:02): Wła¶nie spostrzegłam Marku,że jeste¶my spod tego samego znaku zodiaku:)Może to dlatego:) Woland (2012-09-17,22:58): Hm, a towarzystwo na te Szamotuły masz? Bo ja tak sobie własnie pomy¶lałem, że może w sumie byłbym tak porabany, żeby się tam przejechać tydzień po maratonie, jakby mi nogi nie odpadły, i ewentualnie pokopać Cię w siedzenie na całej trasie.
|