Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Wojtek W
Pamiętnik internetowy
Moje bieganie

Wojtek Wanat
Urodzony: 1966-06-04
Miejsce zamieszkania: Milanówek
14 / 43


2007-10-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
(czytano: 136 razy)



Przez chwilę zastanawiałem się, dlaczego pojawia się coraz więcej osób padających na mecie biegów. Te 80 osób w Toruniu, 350 w szpitalu w Chicago, czy kilkanaście na mecie w Warszawie. Wydaje mi się, że bierze się to z dwóch rzeczy. Po pierwsze coraz szybszy pościg za wynikiem. Nie do końca to ogarniam. Jeśli biegnę, na życiówkę (w Poznaniu jeszcze 4-5 kilometrów przed metą było to w zasięgu), ale czuję, że za chwile może cos być nie tak odpuszczam. Choćby i dlatego że sumaryczny koszt dla organizmu będzie za duży i tym razem poprawię rekord, ale już ostatni raz. Owszem lubię robić w miarę dobre czasy, ale już jakiś czas temu pogodziłem się z tym, że moje możliwości są mocno ograniczone i muszę powoli przesuwać swoje granice. Ale przede wszystkim nauczyłem się słuchać swojego organizmu.
Mam wrażenie, że te wszystkie sposoby monitorowania treningu zabijają tego rodzaju umiejętności. Człowiek nie potrafi zorientować się, kiedy zbliża się do swoich granic, a nawet, jeśli pulsometr zapika to machnie na to ręką, nie napije się raz i drugi na wodopoju pobiegnie szybciej niż powinien i w efekcie kilka dni w szpitalu i spore szkody w organizmie takie, że szkoda gadać.
Poza tym gdyby mi bieganie nie sprawiało radości szybko bym się wypalił. W sumie więcej zyskam przesuwając swoje granice po kilka minut rok w rok i ciesząc się. Nie pamiętam, kto to napisał „Cel jest niczym, ruch jest wszystkim”. Nie ważne, dokąd dojdę, ważne, co mi się zdarza po drodze. A w ten sposób zdarza mi się więcej dobrych rzeczy.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Lektor443
02:10
GrandF
01:48
gpnowak
22:34
bobparis
22:24
Marek.run
22:10
PAFCIO71
22:00
filips1
21:46
lachu
21:28
jantor
21:27
kostekmar
21:23
INGL66
21:16
gandhi88
21:11
Raffaello conti
21:08
siepiet
21:06
michu72
21:06
ronan51
21:02
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |