2010-11-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| vita quam sit brevis cogita (czytano: 769 razy)

...pomy¶l, jak krótkie jest życie...wczorajsze ¶więto skłania do zadumy, jak łatwo przestać istnieć, wystarczy chwila nie uwagi za kierownic± czy moment zapomnienia przechodz±c przez ulicę... jeste¶my, a po chwili ... jeste¶my już tylko wspomnieniem ... brrr... aż ciarki po plecach przechodz± w takie dni jak Wszystkich ¦więtych czy Zaduszki. To dobry moment do zastanowienia się nad sob±, czy "moje życie" jest takie jakie chcieli¶my żeby było, czy raczej to ci±głe "czekanie" aż będzie lepiej, ale jak ma być lepiej je¶li ci±gle czekamy, nic nie robi±c, plany odkładamy na jutro, a jutro znów na kolejny dzień i tak w koło Macieju. Z jednej strony to lenistwo, a z drugiej strach, strach przed zmian±, przed nowym życiem, na którego tory przetoczyło by się nasze życie, gdyby¶my zaczęli realizować swoje plany, pomysły, nawet te które wydaj± cię szalone...Żyj tak, żeby niczego nie żałować, ale czy tak się da??? Wiem jedno "Fides quae montes trensferre potest", trzeba wierzyć, że możemy wszystko, je¶li tylko chcemy... ale na SENTYMENTY MNIE WZIEŁO ;P
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2010-11-02,10:59): "Życia nie mierzy się ilo¶ci± oddechów, ale ilo¶ci± chwil, które zapieraj± dech w piersiach."....i wła¶nie chwil zapieraj±cych dech Tobie i wszystkim życzę jak najwięcej:)))
|