2009-10-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| kij i marchewka (czytano: 247 razy)

Opatrzność ma swoje plany względem nas :)
Wczoraj rano wyjrzałam przez okno i zobaczywszy na parapecie krople deszczu z miejsca zdecydowałam, że "nie idę dziś na trening". Oczywiście nieco później się wypogodziło i śmiało mogłam zmienić zdanie, ale zwykle tego nie robię ;) postanowione i już.
Dzisiaj natomiast spojrzenie przez okno i decyzja IDĘ :) Za oknem ładnie, kolorowe, trochę wietrzyku ale nie za dużo więc po wypełnieniu moich zwykłych obowiązków /lekki klar na łajbie :)/ zaczęłam szykować się na trening. Wychodzę, włączam stoper i .... zaczęło mżyć :( Po kolejnych 200 metrach już lało, a ja przecież nie mam zwyczaju wracać. Tak właśnie opatrzność ukarała mnie za wczorajsze, zbyt pochopne wycofanie się z treningu. Na szczęście oprócz KIJA była też marchewka: determinacja nagrodzona :) Po 5 minutach treningu deszcz ustał całkowicie a zza chmurek ukazał się błękit nieba :) I tak już do końca.
W związku z powyższym trochę mnie poniosło i truchcik wyszedł za szybki co zaowocowało skokiem tętna, a po drugie zrobiłam trochę więc niż planowałam, bo zamiast 4,5 km wyszło 5 z malutkim haczykiem o którym nie warto wspominać :) Trening zaliczony: 5 km, 47 minut, avg 151, max 174, 306 kcal :)))
Jutro też idę :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Foxik (2009-10-27,20:07): OK :) już nie będę szukać sobie wymówek, bo i tak nic nie jest tak jakbyśmy chcieli :) Gulunek (2009-10-27,20:20): Aniu pomalutku i do przodu ;-))) Cieszę się że już śmigasz ;-) Pozdrawiam. Marek Foxik (2009-10-27,20:28): trudno to nazwać śmiganiem Marku, ale "do przodu i staramy się" jak najbardziej :) Grażyna W. (2009-10-28,00:11): Aniu, już środa i znów dzisiaj biegasz :))) Marysieńka (2009-10-28,06:39): Czasami dobrze jest pomóc...."opatrzności"...
Tak trzymaj:))) Foxik (2009-10-28,09:08): Grażynko, mam zamiar trenować 5 razy w tygodniu - trzymaj kciuki za wykonanie planu :) Foxik (2009-10-28,09:10): Marysiu, chyba zrozumiałam co mi chciała "opatrzność" przekazać :)) będę biegać według planu bez względu na pogodę :)))
|