Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [70]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Foxik
Pamiętnik internetowy
blaski i cienie życia truchtacza :)

Anna Lis
Urodzony: 1964-06-18
Miejsce zamieszkania: Nysa
43 / 98


2009-10-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
powrót? (czytano: 176 razy)

 

Poniedziałek, 9:30, jesienne słoneczko za oknem, bezwietrznie i cały wolny dzień przede mn±. Czyż to nie jest dobry moment, żeby zacz±ć wracać do biegania? Zdecydowanie TAK!!! Dlatego wła¶nie wskoczyłam w biegowe ciuchy, założyłam pulsometr, słuchawki w uszy i marsz na "mój" poligon :)
Cudownie, tylko po kilkunastu metrach już bol± łydki :( a my¶lałam, że chodzenie mam opanowane. Po 10 minutach takiego szybkiego marszu rozci±ganie, bo nogi mam jak z drewna. OK, trochę lepiej teraz czas na trucht. Pierwsze 6 minut to walka z nogami, które nagle zrobiły się z betonu. Potem 4 minuty marszu - regeneracja sił i spadek tętna do 140 /o zgrozo/. Kolejne 6 minut truchtu jest zdecydowanie lepiej - nogi znowu z drewna, a że drewno jest lżejsze od betonu to jest wspaniale :) I to by było na dzisiaj tyle. Teraz jeszcze powrót do domu szybkim marszem /12 minut/ i rozci±ganie. Wniosek: moja kondycja jest bliska zeru :(
K±piel i kolejny wniosek: prawie nic mnie nie boli - jutro też pójdę!!! Powoli wracam do życia. ¦wiat jest piękny :)

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2009-10-19,17:10): Chciałabym móc chociaż te 6 minutek przebiec:)))
Foxik (2009-10-19,17:46): Marysiu, przyjdzie i na to czas. A ja bardzo chciałabym się spotkać z Tob± na jakim¶ biegu dlatego zaczynam od 6 minut :)
Gulunek (2009-10-19,19:46): A nie mówiłem ;-)))) tfu... A nie pisałem ;-))))) Zdrówka Aniu ;-P
Foxik (2009-10-19,19:55): tak, pisałe¶ i to nie raz :) Mam nadzieję osobi¶cie podziękować Ci za te słowa otuchy :)
Kkasia (2009-10-19,21:37): powoli, powoli i dojdziesz do formy, byle bez szarpania, z szacunkiem dla siebie! życzę Ci tego serdecznie! pisz o postępach
Foxik (2009-10-19,21:42): Kasiu, będę robić drobne kroczki i pisać o tym regularnie :) to takie przyjemne móc napisać, że się truchta :)
jaq (2009-10-20,09:00): Gratulacje Aniu :) Powoli małymi kroczkami wrócisz do regularnego biegania czego Ci życzę :)
Foxik (2009-10-20,09:08): gdyby nie Wy nigdy bym się nie zmotywowała do tego :) ale nie zapeszajmy ;)
Gulunek (2009-10-20,14:34): Pomalutku i do przodu ;-))







 Ostatnio zalogowani
gpnowak
18:42
uro69
18:22
stanlej
18:02
Namor 13
17:52
rys-tas
16:43
benfika
16:33
Andrzej5335
16:25
 Van Basten
15:56
biegacz54
15:50
cinekmal
14:57
drago
14:56
mirko10
13:56
cierpliwy
13:44
Grzegorz Kita
13:04
Wojciech
12:52
młodyorzech
12:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |