2009-07-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| komary (czytano: 163 razy)

Wygl±dam jak po ospie wietrznej….No to tylko ja mogłam tak bezmy¶lnie wybrać się na trening. Oczywi¶cie trudno było przewidzieć, że jak pójdę do parku i zacznę biegać to się spocę…nieeeeeeeeeee to w ogóle nie współgra ze sob±…No jak się spocę to pewnie komary mnie dopadn±….ale nie, o tym nie pomy¶lałam, no bo przecież jak będę biegła z prędko¶ci± ¶wiatła to mnie nie dogoni±. Co za totalna bezmy¶lno¶ć! Mam b±bla na b±blu….
Przecież jak siedzimy w grupie i jest jeden komar to na pewno usi±dzie na mnie a ja naiwna s±dziłam, ze jak będę sama to nie ominie….
Gdyby nie to nawet byłabym zadowolona…10x200m zaliczone.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-07-28,07:25): Wiesiu....czyżby¶ zapomniał, że pomiędzy tymi 10 x 200 jest też i czas na...tuptanie???? A tak na serio...i mnie nie raz "dostało" się od.."komarzyc":))) jacdzi (2009-07-29,08:24): Mowia ze kasaja wylacznie samice (komarow). Ale przy tak ladnej dziewczynie mysle ze ta regula zostala zlamana. biegaczka;-) (2009-07-29,08:51): Jacku BARDZO Ci dziękuję to szalenie miłe....Marysiu wła¶nie jak odpoczywalam to mnie zjadły ale widzę, że Wiechu jak zwykle nie skumał o co chodzi....ach Ci mężczyĽni!
|